Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8321112641
Wysyłka od: 15.00 PLN

Krótka historia końca czasów 
Autor: Paula Clifford  

Wydawnictwo: PAX, 1999
Okładka: miękka
Stan: dobry 

Uwagi: brak

O książce

„Krótka historia końca czasów” to książka napisana z tego rzadkiego punktu widzenia, w którym teolog nie udaje eschatologicznego menedżera ryzyka, a jednocześnie nie kapituluję przed historią idei. Paula Clifford traktuje „koniec” jak jedno z najbardziej trwałych złudzeń ludzkości: zamiast tropić kolejne daty apokalipsy, śledzi, jak różne kultury i religie porządkują lęk przed rozpadem świata w opowieści o sensownym finale. Od zaratusztrianizmu, przez judaizm i chrześcijaństwo, po świeckie wizje entropii, katastrofy nuklearnej czy ekologicznego kresu – centrum zainteresowania nie jest katastrofa sama w sobie, lecz to, jak bardzo potrzebujemy, by chaos zakończył się czymś w rodzaju procesu sądowego, a nie przypadkowym wypadkiem kosmicznym.

Clifford pisze raczej jak historyk wyobraźni religijnej niż kaznodzieja: bardziej interesuje ją to, co ludzie *robią* z ideą końca, niż to, kiedy miałby on nastąpić. Widać solidne obycie z materiałem biblijnym i tradycją apokaliptyczną, ale podszyte trzeźwą świadomością, że te wizje zbyt łatwo stają się narzędziem politycznym i psychologicznym. Kiedy analizuje „tęsknotę za końcem”, pokazuje ją nie jako dziwactwo sekciarzy, lecz stały komponent religijności: pragnienie, by historia wreszcie została „rozliczona”. W tym sensie jej książka jest bliska studiom nad mitami i narracjami – to raczej anatomia sposobów mówienia o końcu niż katalog przepowiedni.

Na tle literatury apokaliptycznej – w znacznej mierze skrajnie alarmistycznej albo przeciwnie, chłodno demaskatorskiej – Clifford zajmuje pozycję umiarkowanie sceptycznego insidera. Ma świadomość, że metafory końca świata wracają w dyskursie ekologicznym i technologicznym dokładnie tak samo, jak w dawnych proroctwach: zmieniają się rekwizyty, nie zmienia się struktura nadziei i lęku. Książka PAX-u z końca lat 90. siłą rzeczy nie obejmuje jeszcze dzisiejszych katastroficznych fantazji wokół sztucznej inteligencji czy kryzysu klimatycznego w obecnym kształcie, ale daje narzędzia, by je zrozumieć: pokazuje, że każda nowa apokalipsa jest tylko kolejną wersją starego ludzkiego marzenia, by ktoś nareszcie zgasił światło – i nadał temu gestowi sens.