Wczytuję dane...
Wysyłka od: 15.00 PLN

Idiota 
Autor: Fiodor Dostojewski

Wydawnictwo: PIW, 1971
Okładka: twarda
Stan: dobry
Uwagi: brak obwoluty, zaklejona prywatna sygnatura

O książce

Dostojewskiemu marzyło się napisanie powieści o człowieku absolutnie dobrym – kimś, kto w świecie pełnym namiętności, obłudy i przemocy byłby wcieleniem chrześcijańskiego ideału. Idiota jest próbą realizacji tego projektu, ale zarazem dowodem, że taki eksperyment nie może skończyć się inaczej niż katastrofą. Książę Lew Myszkin, młody epileptyk powracający z sanatorium w Szwajcarii, uosabia czystość, łagodność i szczerość – cechy, które w petersburskich salonach szybko stają się obiektem drwin, a w świecie miłosnych intryg prowadzą do tragedii.

Dostojewski konstruuje powieść na planie niemal biblijnym: Myszkin bywa czytany jako figura Chrystusa, Rogożyn – jako jego ciemny sobowtór, a Nastazja Filipowna – jako ofiara złożona na ołtarzu męskiej pożądliwości i społecznych konwenansów. To nie tylko dramat jednostek, ale i diagnoza Rosji drugiej połowy XIX wieku: imperium rozdartego między tradycją prawosławną, europejską nowoczesnością a rodzącym się nihilizmem.

W powieści szczególną rolę odgrywają rozmowy – gęste, wielogłosowe, nierzadko sięgające kilkudziesięciu stron. Z jednej strony mamy traktat Ippolita o absurdzie egzystencji, z drugiej – błyskotliwe tyrady salonowe, w których idealizm Myszkina brzmi jak język z innej planety. To właśnie polifonia – możliwość zderzenia sprzecznych światopoglądów – sprawia, że Idiota jest książką żywą, wciąż inspirującą do interpretacji.

Finał nie pozostawia złudzeń: ideał dobra nie znajduje miejsca w świecie ludzi. Myszkin, skonfrontowany z morderstwem Nastazji i szaleństwem Rogożyna, sam pogrąża się w obłędzie, wracając do stanu bezradnego „idioty”. Dostojewski nie daje pocieszenia – raczej pokazuje, że moralna czystość bywa równie destrukcyjna jak cynizm czy namiętność.