36 dowodów na istnienie diabła
Autor: Andre Frossard
Wydawnictwo: W Drodze 1987
Okładka: miękka
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
„36 dowodów na istnienie diabła” André Frossarda to książka z pogranicza eseju, przypowieści i moralitetu — dzieło pisane przez człowieka, który przeszedł drogę od ateisty do jednego z najbardziej rozpoznawalnych intelektualistów katolickich XX wieku. Frossard, syn współzałożyciela Komunistycznej Partii Francji, znał zarówno świat ideologii, jak i jego puste obietnice. W tym sensie jego diabeł nie jest demonem teologicznym, lecz mistrzem racjonalizacji — przewrotnym komentatorem współczesności, który z ironiczną elegancją tłumaczy, jak człowiek sam nauczył się być własnym kusicielem.
Listy diabła do dziennikarza to błyskotliwa forma literacka, w której autor splata refleksję moralną z publicystyką. Diabeł analizuje świat z poczuciem wyższości i chłodną logiką: nie musi już kusić — wystarczy, że ludzie sami siebie oszukują w imię postępu, wolności czy rozrywki. Polityka, media, teatr, sztuka, nauka – wszystko staje się tu narzędziem subtelnego rozkładu sensu. Frossard z precyzją felietonisty i doświadczeniem dziennikarza demaskuje iluzję dobra pozbawionego transcendencji, pokazując, że współczesność potrafi uczynić z moralności pustą grę słów.
Nie sposób nie odczytywać tej książki w kontekście jego biografii – syna komunisty, który przeżył objawienie i nawrócenie. To czyni z „36 dowodów” osobisty rachunek sumienia Europy, bardziej gorzki niż kaznodziejski. Styl Frossarda bywa kąśliwy, chwilami sentencjonalny, ale nigdy nie moralizatorski. Jak u C.S. Lewisa, diabeł mówi tu głosem rozumu — tyle że rozumu zdeprawowanego przez sukces. W polskim wydaniu z końca PRL książka zyskała dodatkowy wymiar: niektóre fragmenty, zwłaszcza te o komunizmie, usunięto, co samo w sobie stanowiło kolejny „dowód” na istnienie diabła — tego biurokratycznego, urzędowego, przebranego w pieczątkę i cenzorską pieczęć.