Dzieje żeglarstwa polskiego
Autor: Włodzimierz Głowacki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie 1989
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry
Uwagi: nieznaczne przebarwienia obwoluty.
O książce
„Dzieje żeglarstwa polskiego” Głowackiego to książka napisana przez człowieka, który doskonale rozumie, jak wygląda narodziny pewnego środowiska od podstaw. Autor zaczyna od pierwszych prób Polaków zbliżenia się do morza w czasach, kiedy samo pojęcie jachtingu było u nas bardziej marzeniem niż realnym zajęciem. Te wczesne rozdziały mają wartość nie dlatego, że opisują spektakularne wydarzenia, ale dlatego, że odsłaniają konsekwentne dojrzewanie wyobraźni morskiej — powoli, nieraz chaotycznie, ale z rosnącą świadomością, że bez żeglarstwa nie da się budować kontaktu ze światem.
Najciekawsza część tomu dotyczy rozwoju żeglarstwa w XIX i XX wieku, kiedy aktywność wodna zaczęła przybierać formy zorganizowane. Głowacki śledzi narodziny klubów, pierwsze szkolenia, powstawanie przepisów, wewnętrzne spory, próby ustalenia, jak w ogóle powinno wyglądać polskie wychowanie morskie. W tej części książki dobrze widać skalę determinacji ludzi, którzy robili wszystko samodzielnie: zdobywali sprzęt po znajomości, ratowali stare jednostki, tworzyli struktury właściwie z niczego. Autor ma świetne oko do dokumentów i materiałów źródłowych — dzięki temu każde nazwisko i każdy epizod stają się częścią większej opowieści o tym, jak rodziła się praktyczna kompetencja, a nie tylko entuzjazm.
Zwieńczenie narracji stanowi okres II Rzeczypospolitej, w którym żeglarstwo weszło na zupełnie inny poziom. To już nie zbiór incydentalnych inicjatyw, lecz ruch z własną kulturą, ambicjami i infrastrukturą. Pojawiają się jachty dalekiego zasięgu, regaty o poważnej renomie, dynamiczna flota szkoleniowa, a nawet zarys tradycji lodowej. Głowacki nie tworzy laurki — po prostu udokumentował proces, w którym żeglarstwo stało się jednym z najbardziej konkretnych i jednocześnie najbardziej społecznych obszarów aktywności II RP. Dzięki temu książka ma trwałą wartość: to solidny obraz tego, jak Polacy uczyli się morza, zanim stało się ono oczywistością.