Miasto mojej matki. W cieniu zapomnianej olszyny
Autor: Juliusz Kaden-Bandrowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie 1976
Okładka: twarda
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
Kaden-Bandrowski, pamiętany dziś głównie jako autor powieści politycznych „Generał Barcz” i „Czarne skrzydła”, w cyklu „Miasto mojej matki” i „W cieniu zapomnianej olszyny” pokazał bardziej intymną twarz. Są to wspomnieniowe opowieści z lat dwudziestych, utrzymane w pierwszoosobowej narracji – rzadkość w jego dorobku. Autor wraca do rodzinnej Hanaczówki i Lwowa, rekonstruując drobiazgowo świat dzieciństwa i młodości. Dom, ulica, ogród z olszyną stają się labiryntem pamięci, w którym bohater szuka śladów matki i zrozumienia własnej tożsamości. Ton jest nostalgiczy, ale wolny od sentymentalizmu; każdy szczegół ma znaczenie.
Kaden-Bandrowski łączy reporterski zmysł z liryką prozy. Jako członek Polskiej Akademii Literatury i publicysta „Tygodnika Ilustrowanego”, świetnie znał tajniki stylu; w tych książkach stosuje je do czegoś zgoła innego – do literatury wspomnieniowej. Pojawiają się detale życia mieszczańskiego, echa „literatury ziemiańskiej” i ironiczne komentarze do ówczesnych obyczajów. W drugim tomie, „W cieniu zapomnianej olszyny”, opowieść przechodzi w medytację nad przemijaniem; tytułowa olszyna jest symbolem pamięci, która zarasta i zostaje zapomniana.
Cykl ten, wydany w 1925 i 1926 roku, był kilkakrotnie wznawiany w dwudziestoleciu międzywojennym, ale później przeszedł w zapomnienie, bo autor został skojarzony z sanacyjną propagandą. Wrócił do łask dopiero w XXI wieku dzięki wzrostowi zainteresowania literaturą autobiograficzną.