Wczytuję dane...
EAN: 8388714155
Wysyłka od: 15.00 PLN

Rodzina Połanieckich
Autor: Henryk Sienkiewicz 

Wydawnictwo: KWE 2001
Okładka: twarda ze złoceniami, szyta
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Rodzina Połanieckich” to w dorobku Sienkiewicza twór osobny. Autor, który zasłynął z rozmachu historycznego i patosu, tym razem zszedł na ziemię – a raczej do salonów i mieszkań warszawskich mieszczan oraz do upadających majątków szlacheckich. To powieść obyczajowa, w której nie ma husarii ani bitew, lecz jest rachunek sumienia polskiej inteligencji i ziemiaństwa końca XIX wieku.

Stanisław Połaniecki – przedsiębiorca, energiczny i praktyczny – jawi się jako przedstawiciel nowej Polski: nastawionej na pracę, interes i kapitalistyczny pragmatyzm. Jego żona, Marynia Pławicka, wychowana w tradycji szlacheckiej, staje się przeciwwagą – symbolem dawnego świata wartości, bardziej emocjonalnego, zakorzenionego w tradycji. Zderzenie tych dwóch perspektyw jest osią fabuły. Sienkiewicz nie idealizuje – Połaniecki bywa brutalny i szorstki, Marynia naiwnie liryczna. A jednak pisarz prowadzi ich ku kompromisowi: wizji małżeństwa jako ostatecznej ostoi, nawet jeśli świat wokół zmienia się nieubłaganie.

Ciekawe, że krytycy nie do końca wiedzieli, co z tą książką zrobić. Orzeszkowa zarzucała jej brak głębi, inni mówili, że to Sienkiewicz wreszcie „o żywych ludziach, nie o bohaterach z brązu”. Dziś można czytać „Połanieckich” jako dokument mentalności – zapis społeczeństwa między epoką romantycznych złudzeń a epoką bankowych weksli. W tle bowiem wyraźnie słychać echo przemian: emancypacji kobiet, upadku ziemiaństwa, kształtowania się polskiego kapitalizmu pod czujnym okiem carskiej cenzury.

Warto dodać, że powieść, publikowana w odcinkach w latach 1893–1894, miała sporo czytelników, choć raczej nie wywołała uniesień porównywalnych z „Potopem” czy „Quo Vadis”. Dziś jej urok polega właśnie na tym – to Sienkiewicz w roli obserwatora życia codziennego, psychologa rodzinnych relacji, a nie piewca narodowych zrywów.


Polecamy