Co w drókó piszczy, czyli Póstynia Błendofska
Autor: Ludwik Jerzy Kern
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2006
Okładka: miękka
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Co w drókó piszczy, czyli Póstynia Błendofska” to późny, ale w pełni świadomy popis satyrycznego talentu Ludwika Jerzego Kerna. Autor, przez dekady związany z „Przekrojem”, w tym zbiorze daje upust swojej skłonności do zabawy językiem i obserwowania absurdów życia społecznego. Świat „Póstyni Błendofskiej” to kraina przekręconych słów i przewrotnych sytuacji, gdzie nonsens staje się narzędziem diagnozy rzeczywistości.
Kern nie moralizuje – śmieje się. Biurokratyczne dziwactwa, polityczne slogany, drobne przywary obywateli i wielkie nonsensy transformacyjnej Polski zostają tu sprowadzone do rymowanej groteski. Efekt przypomina połączenie Gałczyńskiego z rubryką felietonową – z jednej strony lekkość i rytm, z drugiej kąśliwy komentarz wobec codzienności.
Językowa zabawa jest kluczowa: błędy ortograficzne, fonetyczne przekręty, wymyślne neologizmy – wszystko to służy nie infantylnej igraszce, lecz uwypukleniu chaosu, w którym funkcjonowało społeczeństwo lat 80. i 90. Absurd gramatyczny staje się tu metaforą absurdów ustrojowych i kulturowych, a zarazem pretekstem do inteligentnego dowcipu.
Zbiór ma charakter luźny, niemal gazetowy – krótkie formy czyta się jak literackie migawki, które razem tworzą panoramę epoki. „Póstynia Błendofska” nie jest więc tylko rozrywką, ale także świadectwem tego, jak humor mógł oswajać codzienność i działać jak wentyl bezpieczeństwa w czasach, gdy rzeczywistość sama zdawała się parodią.