Wczytuję dane...
Wysyłka od: 15.00 PLN

Słowo jest cieniem czynu czyli Starożytni Grecy i Rzymianie o sobie
Autor: Lidia Winniczuk

Wydawnictwo: PWN, 1972
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry
Uwagi: brak

O książce

Lidia Winniczuk w Słowo jest cieniem czynu nie proponuje czytelnikowi podróży do antyku — ona go zaprasza do rozmowy. Nie z podręcznikową martwotą, lecz z żywym głosem autorów, którzy nie przemawiają z piedestału, lecz z codzienności: z ulic Rzymu, z agory Aten, z prywatnych listów, z satyrycznych wierszy. To nie jest antologia dla filologów — to książka dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak myśleli ludzie, zanim zaczęliśmy ich nazywać klasykami. Winniczuk nie moralizuje, nie porządkuje — ona zestawia. Owidiusz obok Seneki, Plautus obok Arystotelesa, Juwenal obok Pliniusza. Efekt? Mozaika, w której każdy fragment rzuca cień na inny, a słowo — zgodnie z tytułem — nie jest deklaracją, lecz śladem czynu.

To, co wyróżnia tę książkę, to nie tylko dobór tekstów, ale sposób ich podania. Fragmenty są krótkie, ale nie banalne; komentarze — rzeczowe, ale nie akademickie; struktura — tematyczna, ale nie schematyczna. Winniczuk nie narzuca interpretacji, lecz zaprasza do refleksji. Miłość, władza, śmierć, codzienność — wszystko to pokazane przez pryzmat słów, które nie starzeją się, bo dotyczą rzeczy, które się nie zmieniają. Ironia Owidiusza wobec miłości, sceptycyzm Juwenala wobec obyczajów, stoicka powaga Seneki — to nie są głosy z przeszłości, to są echa współczesności. Dlatego książka nie tylko uczy, ale też prowokuje — do myślenia, do porównań, do zadawania pytań.

W czasach, gdy humanistyka bywa traktowana jako luksus, Słowo jest cieniem czynu przypomina, że kultura nie zaczęła się wczoraj. Że nasze pytania — o sens, o relacje, o władzę — były zadawane już dwa tysiące lat temu. I że odpowiedzi, choć nie zawsze jednoznaczne, bywają zaskakująco aktualne. Winniczuk nie pisze z pozycji mentorki — pisze jak ktoś, kto zna teksty, ale też zna ludzi. Dlatego jej książka nie jest tylko antologią — jest rozmową. A to, w świecie pełnym hałasu, jest wartością nie do przecenienia.