Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8370071694
Wysyłka od: 15.00 PLN

Złoty Potok
Autor: Yackta Oya 

Wydawnictwo: Glob, 1988
Okładka: twarda 
Stan: dobry

Uwagi: brak

O książce

„Złoty Potok” to powieść osadzona w jednym z najbardziej mitologizowanych momentów amerykańskiej historii: gorączce złota w Kalifornii. Yackta-Oya przenosi czytelnika w sam środek Doliny Sacramento, gdzie kurz, upał i tłok na szlakach są naturalnym tłem dla ludzkich namiętności. Nie ma tu romantycznej wizji Zachodu — autor pokazuje świat prowizorycznych osad, przepoconych koszul, mętnej wody w rzece i ludzi pracujących w rytmie złudnej nadziei. To krajobraz, który nie straszy zimnem, ale wypala słońcem i wyczerpaniem. Miejsce jest równie wymagające jak każde surowe pogranicze, tylko że jego żywiołem nie jest lód, lecz żar i pył.

Sercem książki jest obserwacja ludzi, którzy porzucili dotychczasowe życie, by spróbować szczęścia na zachodnim wybrzeżu. Yackta-Oya świetnie uchwycił mieszankę ekscytacji i desperacji, jaka towarzyszyła poszukiwaczom złota w 1849 roku: jedni wierzą, że mają szczęście zapisane w dłoniach, inni liczą tylko na spryt. W tym świecie fortuna zmienia się z dnia na dzień, a moralność nie nadąża za tempem unoszącej się w powietrzu chciwości. W relacjach między bohaterami pojawia się to wszystko, co napędzało kalifornijskie kopalnie: nieufność, chwilowe sojusze, zdrady, oraz proste, czasem brutalne zasady życia obozowego. Autor potrafi pokazać też, że w tej atmosferze rodzi się czasem solidarność — rzadko spektakularna, ale realna.

Istotnym elementem prozy Yackta-Oya pozostaje jego zainteresowanie kulturami rdzennych mieszkańców i ludzi pogranicza, choć w tej książce ma to wymiar bardziej epizodyczny niż w jego „północnych” powieściach. Tutaj liczy się przede wszystkim konfrontacja marzenia z rzeczywistością: perspektywa znalezienia złota działa jak narkotyk, który zaciera granice między przygodą a samodestrukcją. Autor nie upiększa ani nie moralizuje — pokazuje, że prawdziwy dramat tej gorączki polegał nie na przemocy zewnętrznej, lecz na tym, jak szybko ludzie byli gotowi sprzedać własne złudzenia. Książka działa dziś jako dokument epoki i jednocześnie jako portret psychologiczny ludzi żyjących w miejscu, gdzie fortuna zmieniała właścicieli tak szybko, że nikt nie zdążył poczuć się bezpiecznie.

Polecamy