Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788373843936
Wysyłka od: 15.00 PLN

Rewolwer Maigreta
Autor: Georges Simenon

Wydawnictwo: Filia, 2007
Okładka: miękka 
Stan: dobry plus
Uwagi: brak

O książce

W „Rewolwerze Maigreta” Georges Simenon po raz kolejny udowadnia, że kryminał może być nie tyle opowieścią o zbrodni, co o człowieku w jej cieniu. Zniknięcie służbowej broni komisarza nie jest tu punktem wyjścia do spektakularnego śledztwa, lecz do subtelnej wiwisekcji relacji, w których Maigret funkcjonuje – zawodowo i prywatnie. Rewolwer, przedmiot z definicji jednoznaczny, staje się katalizatorem niepokoju, który rozlewa się po mieszczańskim Paryżu niczym plama na wykrochmalonym obrusie. Simenon nie potrzebuje dramatycznych zwrotów akcji – wystarczy mu drobna anomalia, by uruchomić mechanizm podejrzeń, introspekcji i cichego rozpadu pozorów. W tym sensie „Rewolwer Maigreta” to nie tyle kryminał, co studium napięcia ukrytego w codzienności, gdzie każdy gest może być symptomem, a każde milczenie – oskarżeniem.

Powieść powstała w okresie amerykańskim Simenona, kiedy autor – osadzony w Connecticut, ale mentalnie wciąż w paryskim labiryncie – eksperymentował z formą i tonem. Widać tu wpływ jego osobistych lęków: utraty kontroli, zdrady, rozmycia granic między tym, co prywatne, a tym, co zawodowe. Maigret, choć pozornie niezmienny – z fajką, w kapeluszu, ociężały – w tej odsłonie jest bardziej niż kiedykolwiek skonfrontowany z własną bezradnością. Nie chodzi o to, że nie potrafi rozwiązać zagadki, lecz o to, że musi ją rozwiązać w świecie, który przestał być przewidywalny. Paryż lat 50. – zrekonstruowany, ale podszyty nieufnością – nie daje się już opisać prostymi kategoriami dobra i zła. Simenon portretuje go z czułością i ironią, jako miasto, w którym kawiarnie są bardziej wymowne niż protokoły policyjne, a służące wiedzą więcej niż inspektorzy.

W dorobku Simenona „Rewolwer Maigreta” zajmuje miejsce osobliwe – nie jako kulminacja, lecz jako punkt zwrotny w rozumieniu detektywa jako figury psychologicznej. Maigret nie ściga przestępców, lecz tropi motywy, nie analizuje dowodów, lecz gesty. To właśnie ten model – detektyw jako „lekarz dusz” – zainspirował późniejsze portrety profilerów w literaturze i serialach. Powieść, choć pozornie skromna, rezonuje w debacie o empatii jako narzędziu poznawczym. Wydanie polskie z 2007 roku wpisuje się w nurt reedycji klasyki europejskiej, która nie traci aktualności – bo choć rewolwer Maigreta może zniknąć z szuflady, to pytania, które wywołuje, pozostają z nami na długo.