Dzieje i kultura ludów Azji Centralnej
Autor: Bobodżan Gafurow
Wydawnictwo: PIW 1978
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
„Dzieje i kultura ludów Azji Centralnej” to książka, która ma w sobie ciężar prawdziwej, wieloletniej pracy badacza — nie kompilatora, nie popularyzatora, ale człowieka, który przesiedział dziesiątki lat nad źródłami pisanymi, archeologią, filologią i pamięcią regionu. Gafurow był postacią o rzadkiej skali: uczony zakorzeniony w Tadżykistanie, a jednocześnie funkcjonujący w radzieckim środowisku akademickim, które miało własną metodologię, własne obsesje i własne ograniczenia. Ta książka nosi wszystkie te ślady, ale też oferuje coś, czego do dziś trudno szukać w polskich opracowaniach — panoramiczne ujęcie regionu, w którym splatają się światy irańskie, tureckie, indyjskie i sinickie, złożone tak, jak te kultury faktycznie żyły: bez wyraźnych granic, z ciągłą wymianą ludzi, języków i idei.
Widać, że Gafurow wychodzi od najdawniejszych etapów cywilizacji, ale nie po to, by tworzyć „prehistorię na rozgrzewkę”. Stara się zrozumieć, jak środowisko — step, góry, trasy karawanowe — wpływało na rozwój społeczeństw i ich migracje. Gdzie tylko może, przywołuje elementy kultury materialnej, sztuki, wierzeń i prawa, bo dla niego historia Azji Centralnej to nie przegląd dynastii, lecz opowieść o długich rytmach: etnogenezie, urbanizacji, roli oaz, powstawaniu szlaków handlowych, relacjach z Persją i Chinami. Zdarza mu się popaść w schematy myślenia epoki — to normalne — ale jego wiedza o regionie jest imponująco szeroka i często wyprzedzała to, co w latach siedemdziesiątych krążyło po akademiach Europy.
Najbardziej wartościowe w tym tomie jest to, że autor potrafi pokazać Azję Centralną jako cywilizację, a nie „pobocze dziejów”. Opisuje powstawanie ośrodków miejskich, rozwój sztuki sogdyjskiej, kontakty religijne, prądy intelektualne, a także gospodarcze zależności, które kształtowały region na długo przed pojawieniem się potęg zewnętrznych. Wątki dotyczące Tadżykistanu — siłą rzeczy najbardziej dopracowane — nadają książce szczególnej faktury: to jest spojrzenie od środka, nie przez europejski binokular. Takich opracowań w Polsce praktycznie nie ma, a to sprawia, że praca Gafurowa nadal pozostaje jednym z nielicznych punktów odniesienia dla każdego, kto chce zacząć poważnie myśleć o historii Azji Centralnej. Trzeba tylko pamiętać, którą warstwę tekstu czytamy: naukową bazę warto chłonąć, ideologiczne wtręty — filtruj jak kurz z epoki.