Mumie [Patrzę Podziwiam Poznaję]
Autor: James Putnam
Wydawnictwo: Arkady 1995
Okładka: twarda
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Mumie” Putnama, w polskim wydaniu Arkad, to klasyczny przedstawiciel dawnej szkoły popularnonaukowych albumów:
twarda oprawa, kredowy papier, gęsto zasiane zdjęcia eksponatów i krótkie, punktowe akapity. Nie jest to więc „książka do czytania” w tradycyjnym sensie, lecz coś między domowym „gabinetem osobliwości” a pierwszym, bezpiecznym kontaktem z archeologią dla nastolatka. Putnam, muzealnik z krwi i kości, wykorzystuje format serii „Eyewitness”, by z mumii zdjąć łatkę wyłącznie „egipskiej ciekawostki” i pokazać je jako zjawisko przekraczające kontynenty i religie.
Największa zaleta tego tomu leży w połączeniu skrótowości tekstu z bogactwem wizualnym. Każda rozkładówka działa jak osobna mała wystawa: bandaże, amulety, sarkofagi, przekroje ciała, porównania naturalnych i sztucznych mumii, notki o warunkach klimatycznych, o solach, żywicach, technikach balsamowania. Putnam nie prowadzi linearnie przez „historię mumifikacji”, raczej rozbija temat na motywy: ciało jako przedmiot troski, strach przed rozkładem, magia konserwacji, praca dawnych balsamistów i współczesnych patologów. Dla młodszego czytelnika to idealny sposób wchodzenia w temat – zamiast ciężkiego wykładu dostaje serię wizualnych pytań: „co to jest?”, „po co to robiono?”, „jak to możliwe, że to się zachowało?”.
Z dzisiejszej perspektywy książka ma też wartość dokumentu epoki – momentu, gdy o mumiach pisało się jeszcze z pewną niewinnością, zanim na dobre rozpętała się dyskusja o etyce wystawiania szczątków ludzkich. U Putnama czuć szacunek badacza, ale mniej refleksji o problemie „eksponat czy osoba?”, który tak wyraźnie wybrzmiewa w nowszych publikacjach. Mimo to tom wciąż znakomicie spełnia rolę solidnego wstępu: porządkuje podstawowe pojęcia, daje szeroki ogląd – od Egiptu po Andy – i zostawia czytelnika z czymś cennym: przeczuciem, że za szkłem gabloty kryje się nie tylko fascynujący obiekt, lecz także czyjeś dawne, bardzo konkretne życie.