Myśl historyczna polskiego Oświecenia
Autor: Andrzej Feliks Grabski
Wydawnictwo: PWN, 1976
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry
Uwagi: nieznaczne otarcia/zagięcia obwoluty
O książce
„Myśl historyczna polskiego Oświecenia” to książka, w której Grabski nie rekonstruuje faktów, lecz analizuje sposób, w jaki ówcześni Polacy myśleli o dziejach. To zupełnie inny poziom narracji niż klasyczna historia idei — autor zagląda do argumentów, jakie formułowano przeciwko upadkowi państwa, do koncepcji postępu i do rozrzuconych po epistolografii śladów intelektualnego fermentu. Tom otwierają rozdziały o sarmackim historiczmie: mezjanizm, genealogiczne obsesje, modele refleksji, które ciągnęły za sobą bagaż dawnej mentalności. Grabski nie traktuje ich jak anegdot, lecz jako fundament sporów, które zdominowały wiek XVIII — sporów o to, czy patrzeć na przeszłość jak na zbiór przykładów, czy jak na otwartą ścieżkę zmian.
Dalsze części książki są imponujące choćby skalą materiału. „Historia jako idea postępu”, „Nowe treści nowej historii”, „Historiozofia republikanizmu” — to nie są akademickie etykiety, ale realne, gorące debaty ówczesnych elit. Widać tu, jak polskie Oświecenie próbowało nadążyć za europejskimi przemianami, jednocześnie wciąż zmagając się z mitologią sarmacką. Grabski analizuje Feliksa Łoykę, Naruszewicza, Wybickiego, Kołłątajowskiego; pokazuje, jak włączali historię do polityki i jak tworzyli interpretacje, które miały utrwalić albo obalić dominujące narracje. Spis treści dobrze oddaje dynamikę tomu: od historycznych argumentów zaborców, przez monarchiczne i republikańskie wizje dziejów, aż po próbę zrozumienia, skąd wzięła się potrzeba „historii narodowej” jako narzędzia samoobrony.
Najciekawsze jest to, że Grabski traktuje Oświecenie nie jak epokę, która miała gotową odpowiedź na kryzys Rzeczypospolitej, lecz jak złożony układ niepewności, eksperymentów myślowych i sporów o przyczyny upadku. Rozdziały o „historiografii katastrofy”, o epigonach, o „śpiewach historycznych”, a zwłaszcza o tradycjonalizmie providencjalnym Woronicza, pokazują, jak szeroko rozchodziły się ówczesne interpretacje — od chłodnej analizy zależności geopolitycznych po wizje, w których historia stawała się narzędziem moralnej diagnozy narodu. Grabski nie moralizuje, nie prostuje przeszłości, tylko pokazuje, jak myśl historyczna zmieniała się pod naciskiem rzeczywistości. To jedno z najlepszych studiów o tym, jak Polacy próbowali zrozumieć własne dzieje, zanim zniknęli z mapy.