Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788361989028
Wysyłka od: 15.00 PLN

Nie bój się wierz tylko
Autor: Józef Witko 

Wydawnictwo: Esprit, 2009
Okładka: miękka
Stan: dobry
Uwagi: brak

O książce

„Nie bój się! Wierz tylko!” to książka, która bardzo wyraźnie wyrasta z konkretnej praktyki duszpasterskiej, a nie z ambicji literackich. Witko pisze jak kaznodzieja po wielu rekolekcjach: językiem przystępnym, zbudowanym na ewangelicznych obrazach, ale z wyraźną świadomością, że adresatem jest człowiek mocno poraniony – lękiem, chorobą, pamięcią grzechu. Ewangeliczne „Nie bój się” nie jest tu teologiczną abstrakcją, tylko hasłem porządkującym cały dyskurs: autor uparcie wraca do przekonania, że pierwszym „cudem” jest rozpad wewnętrznego paraliżu, który nie pozwala człowiekowi w ogóle uwierzyć, że Bóg może działać realnie, także w sferze fizycznej. Stąd tyle miejsca poświęcone jest lękowi jako duchowej chorobie podstawowej.

Struktura – rozważania, modlitwy, świadectwa – przypomina dobrze przemyślane rekolekcje w formie książki. Najpierw czytelnik ma zostać doprowadzony do intelektualno-duchowej zgody na możliwość uzdrowienia, potem otrzymuje konkretne formy modlitwy, na końcu – potwierdzenie w postaci historii innych ludzi. Te ostatnie, jakkolwiek stylistycznie proste, pełnią kluczową funkcję: zdejmują z tematu uzdrowień odium „sensacji”, pokazując je jako owoc sakramentalnego, normalnego życia Kościoła, a nie duchowej egzotyki. W tle stale obecne jest franciszkańskie zaufanie prostocie: nie ma teologicznych fajerwerków, jest uporczywe przypominanie, że Bóg jest bliżej niż nasz strach i bardziej realny niż nasze diagnozy.

W obrębie współczesnej literatury katolickiej książka Witki plasuje się obok rozmaitych „poradników modlitewnych”, ale nie ma w sobie coachingowego tonu – raczej echo starej, ludowej pobożności przefiltrowanej przez doświadczenie charyzmatyczne. Można mieć zastrzeżenia, jeśli ktoś oczekuje rygorystycznego wywodu teologicznego: to nie jest lektura dla tych, którzy chcą dyskutować o granicy między cudem a psychologią. To propozycja dla ludzi, którzy stają w kościele z konkretną chorobą i jeszcze bardziej konkretnym lękiem. W tym sensie książka jest symptomem pewnego zwrotu w polskiej duchowości: od pobożności bardziej „obowiązkowej” ku chrześcijaństwu, które odważa się prosić o rzeczy tak podstawowe, jak zdrowie, i naprawdę spodziewa się odpowiedzi.