Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788398542371
Wysyłka: Wysyłka gratis!

James Bond 

Zestaw zawiera:

  1. Ian Fleming - Pozdrowienia z Rosji
  2. Ian Fleming - Moonraker
  3. Ian Fleming - Żyj i pozwól umrzeć
  4. Ian Fleming - Dr NO
  5. Ian Fleming - Diamenty są wieczne
  6. Ian Fleming - W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości
  7. William Boyd - Solo
  8. Sebastian Faulks - Piekło poczeka
  9. Charlie Higson - Krwawa gorączka
  10.  Charlie Higson - SilverFin
  11. Jeffery Deaver - Carte blanche
  12. Anthony Horowitz - Cyngiel śmierci

Wydawnictwo: Rzeczpospolita i inne
Okładka: miękka/twarda
Stan: dobry
Uwagi:
nieznaczne zagięcia okładki "Pozdrowienia...." i niewielkie naddarcie brzegu kart "Moonraker"

O książkach

James Bond w wersji literackiej bywa dla współczesnego czytelnika lekkim szokiem, zwłaszcza jeśli zna wyłącznie filmy. U Fleminga nie ma jeszcze tej wygładzonej, ironicznej figury „superagenta od gadżetów”, którą później wykarmiło kino. To świat zimnowojennej paranoi, kolonialnych resentymentów i ludzi funkcjonujących permanentnie na granicy wypalenia. Bond pali za dużo, pije za dużo, reaguje brutalnie i często przypomina bardziej zmęczonego specjalistę od mokrej roboty niż eleganckiego celebrytę w smokingu. W „Pozdrowieniach z Rosji” czy „W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” widać najlepiej, że Fleming pisał thrillery podszyte lękiem o kondycję Zachodu po II wojnie światowej. Nawet egzotyczne lokacje służą tu bardziej budowaniu napięcia niż turystycznej fantazji. „Moonraker”, niemal całkowicie osadzony w Anglii, pokazuje zresztą coś jeszcze ciekawszego: Bond nie musi opuszczać Wysp, żeby wejść w świat obsesji technologicznych, sabotażu i politycznej gry.

Ten zestaw działa jednak dobrze właśnie dlatego, że nie kończy się na klasyce. Kontynuacje napisane przez Boyda, Faulksa, Deavera czy Horowitza pokazują, jak różne epoki próbowały „przepisać” Bonda na nowo. Faulks świadomie wraca do tonu Fleminga — ciężkiego od papierosowego dymu i powojennego cynizmu — podczas gdy Deaver w „Carte Blanche” przenosi 007 do świata nadzoru cyfrowego, korporacyjnych sieci wpływów i współczesnego terroryzmu. Boyd w „Solo” idzie jeszcze inną drogą: traktuje Bonda jako relikt schyłku imperialnej epoki, człowieka starzejącego się razem z brytyjskim mitem potęgi. Horowitz z kolei rekonstruuje stylistykę lat 50. z niemal archeologiczną dokładnością, korzystając z materiałów pozostawionych przez samego Fleminga. To ciekawe ćwiczenie literackie, bo nagle okazuje się, że Bond może być jednocześnie ikoną popkultury i postacią podatną na ciągłe reinterpretacje.

Osobną warstwę tworzą książki Charlie’ego Higsona o młodym Bondzie. „SilverFin” i „Krwawa gorączka” nie próbują kopiować brutalności oryginałów; bardziej przypominają przygodową literaturę inicjacyjną z cieniem nadciągającej katastrofy XX wieku. Higson pokazuje, jak rodzi się charakter przyszłego agenta — skąd bierze się jego chłód, potrzeba rywalizacji i skłonność do ryzyka. W efekcie cały zestaw staje się czymś więcej niż kolekcją szpiegowskich thrillerów. To właściwie mała historia ewolucji zachodniej popkultury: od zimnowojennego lęku, przez fascynację technologią i globalnymi konfliktami, aż po współczesne próby ratowania klasycznych bohaterów przed muzealnym skostnieniem. Bond zmienia kostiumy, epoki i autorów, ale wciąż pozostaje figurą człowieka funkcjonującego tam, gdzie polityka, przemoc i fantazja o skuteczności mieszają się ze sobą w proporcjach trudnych do rozdzielenia.


Polecamy