Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788321339856
Wysyłka od: 15.00 PLN

Wiedźmy i czarownice 
Autor:
 Douglas Hill

Wydawnictwo: Arkady, 1998
Okładka: twarda 
Stan: dobry plus 
Uwagi:
brak

O książce:

Douglas Hill, znany z popularyzacji mitów i fantastyki, w książce Wiedźmy i czarownice stworzył przewodnik, który balansuje między antropologią a popkulturą. Nie jest to ani podręcznik okultyzmu, ani bajka o latających miotłach, lecz rzeczowy, ilustrowany przegląd historii magii – od szamańskich rytuałów po współczesne wyobrażenia czarownic w filmach i literaturze. Hill nie moralizuje ani nie upraszcza – pokazuje, jak postać czarownicy zmieniała się na przestrzeni wieków: z uzdrowicielki w średniowieczu w demonizowaną „sługę diabła”, a potem w figurę wolności i kobiecej niezależności. W tym sensie książka ma wymiar bardziej kulturowy niż fantastyczny – to opowieść o strachu, wiedzy i władzy nad naturą.

Autor prowadzi czytelnika przez bogato zilustrowany katalog magii: amulety, zaklęcia, maski rytualne, symbole ochronne i ludowe mikstury. Każdy rozdział dotyka innego aspektu czarów – od procesów w Salem po magię w Afryce czy Tybecie. Hill łączy fakty historyczne z anegdotami, dzięki czemu książka ma tempo narracji popularnonaukowej, a nie suchego leksykonu. Obok opisów praktyk i rytuałów pojawiają się także refleksje o roli magii w społeczeństwie – jako sposobu radzenia sobie z niepewnością, lękiem i chorobą. W tle widać szacunek dla dawnych kultur, które w czarach widziały raczej harmonię z przyrodą niż herezję.

Choć Wiedźmy i czarownice powstały z myślą o młodszym odbiorcy, potrafią zainteresować także dorosłego czytelnika. Hill pisze jasno, ale z erudycją; nie stroni od odniesień do antropologii i historii religii. Dzięki ilustracjom i reprodukcjom artefaktów książka przypomina miniaturowe muzeum magii, w którym obok europejskich czarownic znajdziemy szamanów Ameryki, magów Indii i uzdrowicielki Afryki. To solidny, wizualnie dopracowany przewodnik po świecie, w którym granica między nauką a wierzeniem zawsze była płynna.