Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 3 dni
EAN: 9788389243911
Wysyłka od: 15.00 PLN

Wyzwolić się z błędnego koła
Autor: Teresa Bałuk-Ulewiczowa

Wydawnictwo: Arcana
Okładka: twarda
Stan: bardzo dobry
Uwagi: nowa, zafoliowana

O książce

„Wyzwolić się z błędnego koła” to książka, która powstała z impulsu moralnego, a nie literackiego. Bałuk-Ulewiczowa, osoba zanurzona w krakowskim środowisku akademickim, potraktowała sprawę IDO jako ranę zadaną nie tylko instytucji, ale i pamięci o realiach okupacyjnych. Zamiast publicystycznego ferworu proponuje analizę źródeł: meldunków podziemia, akt Delegatury, dokumentów wywiadowczych. Książka odsłania, jak bardzo fałszywy obraz może powstać z uproszczonej opowieści o „kolaboracji”, jeśli nie uwzględni się warunków działania ludzi, którym przyszło funkcjonować pod nieustannym nadzorem okupanta i własnego państwa podziemnego.

Najciekawszy jest sposób, w jaki autorka pokazuje szarą strefę okupacji. IDO staje się laboratorium tego, jak Niemcy eksploatowali polskie zasoby naukowe, a jednocześnie – jak Polacy próbowali choć częściowo kontrolować straty, ratując archiwa, zbiory i kompetencje, które łatwo mogłyby przepaść. Bałuk-Ulewiczowa rekonstruuje mechanizmy nadzoru prowadzone przez AK i Delegaturę, a dzięki temu odsłania zupełnie inny obraz pracowników Instytutu: nie beneficjentów niemieckiego systemu, lecz ludzi szukających strategii przetrwania, często w porozumieniu z własnym podziemiem. Ten ruch wahadłowy między pozorną współpracą a realnym sabotażem jest sednem książki.

Znaczenie tej monografii nie sprowadza się jednak do polemiki z jedną publikacją. To przykład, jak powinno wyglądać historyczne rzemiosło w tematach obciążonych emocjami: cierpliwe odtwarzanie faktów, rekonstrukcja kontekstów, pokazywanie niejednoznaczności zamiast łatwych etykiet. Bałuk-Ulewiczowa przypomina, że okupacja nie była przestrzenią, w której można było formułować czyste wybory moralne, a sądy wydawane po latach, jeśli nie mają solidnej podstawy źródłowej, same stają się elementem „błędnego koła” oskarżeń. Książka broni ludzi, ale przede wszystkim broni metody – i dlatego jej wartość przetrwała chwilowy spór, z którego się wywodzi.