Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 3 dni
EAN: 9788377083611
Wysyłka od: 15.00 PLN

Łazienki. 150 najlepszych pomysłów


Wydawnictwo: Olesiejuk, 2010
Okładka: twarda 
Stan: bardzo dobry

Uwagi: brak

O książce

„Łazienki. 150 najlepszych pomysłów” to 600‑stronicowy dowód na to, że nawet najbardziej prozaiczne pomieszczenie w domu potrafi doczekać się opasłego, niemal „biblijnego” traktatu wizualnego. To nie jest książka do czytania w fotelu, tylko do kładzenia na stole obok próbnika płytek, katalogu armatury i – najlepiej – planu mieszkania. Album jasno wyrasta z tradycji masowych publikacji wnętrzarskich, ale przy swojej objętości i skali ilustracji zaczyna przypominać raczej atlas trendów niż zwykły poradnik. Zamiast opowieści o „stylu autorskim” mamy tu polifonię rozwiązań: od ascetycznych, hotelowych łazienek po małe miejskie wnęki udające spa.

Siła tej książki tkwi nie w tekście, lecz w powtarzalności obrazu: setki przykładów działają jak coś w rodzaju „treningu oka”. Czytelnik po kilkudziesięciu stronach zaczyna odróżniać nie tylko typy armatury, lecz także logikę kompozycji – proporcje między powierzchnią płytek a ścianą malowaną, sposób prowadzenia światła, relację pomiędzy funkcją (schowki, strefy „mokre” i „suche”) a deklarowanym stylem. To książka, która uczy bardziej przez porównywanie niż przez wykłady, a jej demokratyczny charakter polega na tym, że obok rozwiązań ewidentnie luksusowych pojawiają się pomysły możliwe do przełożenia na dwumetrową łazienkę w bloku. Jest w tym pewna ironia: ciężki, kwadratowy tom mało nadaje się do czytania w ciasnym mieszkaniu, ale idealnie sprawdza się jako „przenośne studio projektowe”.

Na tle innych pozycji z rynku wnętrzarskiego, często ściśle podporządkowanych jednemu „lookowi”, ta praca zbiorowa pod redakcją Elżbiety Adamskiej działa jak neutralny przegląd – katalog epoki, w której łazienka ostatecznie przestała być wstydliwym zapleczem, a stała się deklaracją stylu życia. Nie ma tu autorskiej tezy, jest za to bardzo rzetelnie zebrany materiał: dla projektanta – kopalnia referencji, dla laika – szybki kurs rozpoznawania własnych preferencji estetycznych. Jeśli ktoś oczekuje literackiej eseistyki o kulturze higieny, będzie rozczarowany; jeśli szuka wizualnej „mapy możliwości” i woli decyzje podejmować poprzez patrzenie, a nie czytanie, ten masywny album zrobi swoje – po jego przejrzeniu trudno już twierdzić, że „w łazience nie ma o czym myśleć, przecież to tylko kafelki”.