Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 3 dni
EAN: 9788370797683
Wysyłka od: 15.00 PLN

Kobieta Sukcesu
Autor: Kim Johnson Gross, Jeff Stone

Wydawnictwo: Muza, 2005
Okładka: twarda 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Kobieta sukcesu. Jak dobrać garderobę, by zdobyć i utrzymać posadę” to dziecko bardzo konkretnej epoki: początku XXI wieku, kiedy korporacyjny dress code wciąż przypominał lekko złagodzoną wersję munduru, a rozmowa o wizerunku zawodowym kobiet mieściła się głównie w ramie „jak się dopasować”. Gross proponuje podręcznik praktycznej elegancji – nie rewię mody, lecz katalog rozwiązań, które mają uspokoić pytanie: „czy wyglądam wystarczająco profesjonalnie, by nikt nie zakwestionował mojej kompetencji?”. To książka, która traktuje szafę jak narzędzie pracy, z całym pragmatyzmem poradnika i odrobiną dydaktycznego tonu właściwego tamtym czasom.

Atutem tego tytułu jest materialność: ponad sto fotografii, konkretne zestawy, pokazanie ubioru „w użyciu”, a nie jako abstrakcyjnych zasad. Autorka nie zatrzymuje się na ogólnikach typu „ubieraj się klasycznie”, tylko prowadzi czytelniczkę przez fasony, proporcje, kolory, zależne od sylwetki, typu urody i branży. Czuć, że książkę pisano z myślą zarówno o recepcjonistce w małej firmie, jak i menedżerce w open space’ie międzynarodowej korporacji – to raczej poradnik „jak nie popełnić kosztownej gafy”, niż manifest indywidualizmu. W tle pobrzmiewa założenie, że strój ma nie przeszkadzać władzy słowa i kompetencji – być bezpieczną ramą, a nie konkurencją dla treści.

Z dzisiejszej perspektywy można w tym poradniku dostrzec pewną konserwatywność: nacisk na „profesjonalizm” rozumiany jako zbliżenie się do dość sztywnego, biurowego kanonu. Ale właśnie dlatego książka bywa ciekawa – nie tylko jako instrukcja, jak zbudować „szafę do pracy”, lecz jako dokument kultury korporacyjnej sprzed ery „smart casualu” i start-upowego luzu. Dla kogoś, kto szuka solidnej, obrazkowej ściągawki z klasycznego biznesowego dress code’u, będzie to wciąż użyteczne narzędzie; dla czytelniczki zainteresowanej szerszą refleksją nad wizerunkiem zawodowym kobiet – raczej punkt wyjścia, który pokazuje, z jakiego gorsetu norm właśnie się wyłaniamy.