Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8371774990
Wysyłka od: 15.00 PLN

Trzęsienie Ziemi Świętej
Autor: Magdalena Lorenc

Wydawnictwo: Poznańskie, 2007
Okładka: miekka 
Stan: dobry

Uwagi: nieznaczne zagięcia okładki

O książce

„Trzęsienie Ziemi Świętej” to książka z tego rzadkiego gatunku polskich opracowań o Bliskim Wschodzie, które nie udają ani „wielkiej syntezy dziejów regionu”, ani reporterskiej podróży po obozach uchodźców, tylko uczciwie trzymają się tego, czym są: politologiczną analizą konfliktu, pisaną z myślą raczej o czytelniku cierpliwym niż przypadkowym. Magdalena Lorenc traktuje konflikt arabsko‑izraelski jak laboratorium stosunków międzynarodowych: interesują ją nie tyle same dramatyczne epizody – wojny, intifady, zamachy – ile mechanizmy, które sprawiają, że kolejne „historyczne przełomy” rozmywają się w praktyce. Tytułowe „trzęsienie” nie jest więc efektowną metaforą apokalipsy, tylko sugestią ciągłego tektonicznego ruchu – nic tu nie jest ostateczne, nawet to, co w danym momencie wydaje się nienaruszalne.

Lorenc porządkuje materiał w sposób, który wyraźnie zdradza warsztat akademicki: konflikt rozpisany zostaje na aktorów (Izrael, państwa arabskie, Palestyńczycy, USA, ONZ, Unia Europejska), narzędzia regulacji (mediacje, porozumienia, misje pokojowe, prawo międzynarodowe) oraz przeszkody, które sprawiają, że żadne z tych narzędzi nie działa tak, jak obiecują podręczniki. Zamiast opowieści o „wiecznej nienawiści” dostajemy analizę sprzężenia zwrotnego między polityką wewnętrzną a dyplomacją, między mitologią narodową a negocjacyjnym pragmatyzmem, między mapą tworzoną na konferencjach pokojowych a topografią faktów dokonanych – osiedli, murów, punktów kontrolnych. Autorka z pewną upartą skrupulatnością rozbiera na czynniki pierwsze kolejne próby pokojowe, pokazując, jak łatwo język „procesu pokojowego” staje się samodzielnym bytem, oderwanym od realnego przesuwania granic konfliktu.

Wartość tej książki nie polega na tym, że przynosi oryginalne „rozwiązanie” konfliktu – Lorenc raczej konsekwentnie tłumaczy, dlaczego łatwe recepty są intelektualną fantazją. W polskim krajobrazie wydawniczym, gdzie Bliski Wschód bywa zazwyczaj tłem dla reporterskiej egzotyki albo polem ideologicznej przepychanki, „Trzęsienie Ziemi Świętej” wyróżnia się chłodem argumentacji i niechęcią do prostych symetrii moralnych. To lektura dla kogoś, kto chce widzieć konflikt nie jako czarno‑białą przypowieść o „agresorze i ofierze”, lecz jako długotrwały splot interesów, lęków, legitymizacji politycznych i zawodnych mechanizmów międzynarodowej regulacji. Nie jest to książka, która „się czyta jednym tchem”; to raczej pozycja, do której wraca się jak do mapy – nie po to, by się wzruszyć, tylko by zrozumieć, dlaczego w tym regionie świata tak trudno wytyczyć jakiekolwiek trwałe granice pokoju.