Rozmowy przekorne
Autor: Dawid Brykalski
Wydawnictwo: Cyklady, 2003
Okładka: miekka
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
„Rozmowy przekorne” to jeden z tych tomów wywiadów, który dziś czyta się trochę jak kapsułę czasu polskiej fantastyki przełomu wieków. Zanim fandom rozlał się po portalach, podcastach i streamach, istniała jeszcze sztuka rozmowy spisanej – zredagowanej, przemyślanej, pozbawionej twitterowego skrótu myślowego. Brykalski łapie swoich rozmówców w momencie szczególnym: gdy Sapkowski jest już „Sapkowskim”, Ziemkiewicz z pozycji fandomowego enfant terrible wchodzi szerzej do debaty publicznej, Brzezińska dopiero buduje swoją pozycję, a Pilipiuk wciąż bardziej kojarzy się z „Kuzynkami” niż z masową machiną „Jakuba Wędrowycza”. To nie jest jeszcze muzeum – to kulisy warsztatu, który dopiero nabiera obrotów.
Tytułowe „przekorności” nie są tu tanim chwytem reklamowym. Brykalski pozwala sobie na pytania niewygodne, osobiste, czasem złośliwe, ale na ogół dobrze poinformowane – to różnica między fanem z dyktafonem a rozmówcą, który przeczytał, przemyślał i ma własne tezy. Nie chodzi o to, by pisarz „opowiedział, o czym jest książka”, tylko by – wbrew cytowanemu Ziemkiewiczowi – jednak „pogadał”, tyle że z sensem. Stąd rozmowy wychodzą poza standardowe: „skąd pomysł?”, „dlaczego fantasy?”, w stronę pytań o polityczność fantastyki, kompleksy wobec Zachodu, ekonomię pisania w Polsce, a nawet o to, co fantasta robi, kiedy nie produkuje smoków i droidów na zamówienie wydawcy. Książka nie udaje obiektywnego kompendium – jest bardziej panoramą osobowości niż szkicem historii gatunku, ale to jej siła.
Dziś „Rozmowy przekorne” mają dodatkową wartość: nie tylko dokumentują poglądy i pozaplotkowe oblicza twórców, lecz także pokazują klimat środowiska SF/fantasy zanim wszystko rozproszyło się w sieci. Czytelnik dostaje zapis sporów, idiosynkrazji i prywatnych mitologii ludzi, których książki zapełniały półki działu „fantastyka” w empikach pierwszej dekady XXI wieku. Dla kogoś zanurzonego w polskiej fantastyce będzie to użyteczny komplet kontekstów; dla początkującego – przewodnik po tym, jak różni są autorzy, których często wrzuca się do jednego fandomowego worka. To lektura z rodzaju tych, które czyta się „przy okazji”, a kończy z notatnikiem pełnym tytułów, do których chce się wrócić – lub po raz pierwszy zajrzeć.