Pochodzenie życia na Ziemi
Autor: Lucjan Znicz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Miniatura, 1993
Okładka: miekka
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
Lucjan Znicz w „Pochodzeniu życia na Ziemi” udaje, że pisze zwykłą książkę popularnonaukową, ale już po kilku stronach staje się jasne, że bardziej interesuje go pole minowe między nauką a spekulacją. Punktem wyjścia są klasyczne pytania biogenezy: od zupy pierwotnej przez eksperyment Millera-Ureya po hipotezy panspermii. Autor skrupulatnie rekonstruuje kanon – na tyle wiernie, by biolog czy geolog nie poczuł się od razu obrażony – ale widać, że to dla niego przede wszystkim trampolina, nie kres dociekań. Znicz lubi tam, gdzie w argumentacji zaczynają się luki, a „nie wiemy” zamienia się w furtkę dla bardziej śmiałych wizji.
Na tle ówczesnej polskiej popularyzacji nauki książka ma charakter osobliwy: zamiast modelu „uczony tłumaczy laikowi”, mamy raczej dziennikarza-inkwizytora, który z upodobaniem wyciąga na wierzch sprzeczności w podręcznikowych ujęciach powstania życia. Widać fascynację alternatywami – od panspermii przez kosmiczne scenariusze po idee z pogranicza paleoastronautyki – ale Znicz stara się przynajmniej zachować pozory krytycyzmu: zestawia, porównuje, pokazuje, gdzie kończą się dane, a zaczyna wiara (czasem w dogmat naukowy, czasem w mit kosmicznych „siewców życia”). Lektura przypomina rozmowę w dobrze zaopatrzonym antykwariacie: ktoś wyciąga z półki podręcznik biochemii, obok niego stawia monografię o meteorytach, a na końcu dorzuca Von Dänikena – i z całą powagą pyta, co jeśli wszyscy po trochu się mylą.