Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788379611157
Wysyłka od: 15.00 PLN

Religa. Człowiek z sercem w dłoni
Autor: Jan Osiecki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 2014
Okładka: miekka
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

W rozmowie Jana Osieckiego z Zbigniewem Religą najbardziej uderza to, że „wywiad-rzeka” – skądinąd format mocno już wyeksploatowany – odzyskuje tu swoją pierwotną funkcję: nie jako elegancki sposób na porządkowanie życiorysu, lecz jako forma zmagania się z własną legendą. Religa, zazwyczaj sklejony w zbiorowej wyobraźni z jednym zdjęciem – tym, na którym wyczerpany siedzi po przeszczepie serca nad pacjentem – zaczyna mówić tak, jakby chciał ten obraz rozmontować na części: było ryzyko, była improwizacja, bywała brawura, ale był też zwyczajny ludzki bałagan. W tle pojawia się cały krajobraz polskiej medycyny okresu przejściowego: biedne szpitale, kombinowanie z aparaturą, nieustanny spór między tym, „co wolno”, a tym, „co trzeba zrobić, choć jeszcze nie wolno”.

Osiecki nie pisze hagiografii; raczej towarzyszy rozmówcy w porządkowaniu jego własnego niesfornego dossier. Religa mówi otwarcie o papierosach, alkoholu, chorobie i o polityce, w którą „wplątał się” w sposób typowy dla ludzi czynu – z poczucia, że skoro system przeszkadza w leczeniu, to może trzeba go samemu ponaprawiać, choćby śrubokrętem, a nie precyzyjnym skalpelem. Interesujące jest to, jak książka ustawia proporcje: legendarny przeszczep i prace nad sztucznym sercem są ważne, ale nie dominują całości. Z równą uwagą śledzimy kulisy pracy zespołowej, konflikty środowiskowe, a nawet drobne słabości charakteru, które w bardziej uładzonych biografiach wylatują w redakcji. Ta perspektywa sprawia, że Religa wychodzi z książki nie jako pomnik z brązu, ale człowiek, który po prostu uparcie robił swoje – czasem genialnie, czasem na oślep.

Osobny wątek to miejsce tej książki w rodzimej kulturze: stała się materiałem źródłowym dla filmu „Bogowie”, ale jako lektura funkcjonuje trochę inaczej niż kinowy mit. Tam mamy dramaturgię sukcesu, tu – mozolne, często brudne tło: organizacyjne, emocjonalne, etyczne. W odróżnieniu od wielu współczesnych „autobiografii” celebryckich, Religa pozwala sobie na refleksję o śmierci bez patosu, a o odpowiedzialności – bez wielkich słów. Kto szuka poradnika motywacyjnego, będzie rozczarowany; kto chce zobaczyć, jak wyglądała droga człowieka, który w realiach PRL‑u i III RP próbował wykraść kilka dodatkowych lat ludzkim sercom – ten znajdzie tu materiał gęsty, chwilami szorstki, ale właśnie przez to wiarygodny.