Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788378749806
Wysyłka od: 15.00 PLN

Tajemnicza Moneta
Autor: Jennifer Bell

Wydawnictwo: Dwukropek, 2019
Okładka: twarda 
Stan: bardzo dobry

Uwagi: brak

O książce

„Tajemnicza moneta” to ten typ literatury dziecięcej, który wyraźnie tęskni za epoką, gdy przedmiot codzienny miał jeszcze swoją powagę, ciężar i… potencjał magiczny. Jennifer Bell bierze zdezelowaną monetę i robi z niej klucz do świata, w którym łyżeczka, parasol i stara walizka nie są rupieciami z dna szuflady, lecz artefaktami o ściśle regulowanych mocach. Młody czytelnik dostaje więc nie tylko przygodę Ivy i Seba, ale katalog „niezwyczajności” – rzeczy wychylonych z codzienności o kilka stopni w stronę fantastyki. To bliskie tradycji brytyjskiej powieści dla młodego odbiorcy: od Nesbit i jej magicznych akcesoriów, przez Pullmana, aż po współczesne wariacje typu „magiczne złomowisko”.

Sama fabuła – splądrowany dom, hospitalizowana babcia z sekretem, napis na ścianie, który zdaje się czymś więcej niż aktem wandalizmu – układa się w bardzo świadomie skomponowaną intrygę rodzinną. Tajemnica babci Sylvie to kręgosłup emocjonalny książki: Bell nie poprzestaje na gonitwie po świecie magii, lecz wiąże go z genealogią, pamięcią i odpowiedzialnością za cudze błędy. Rodzeństwo funkcjonuje jak klasyczny duet uciekinierów z literatury przygodowej – trochę w duchu Enid Blyton, tylko że podlanej gęstszym, bardziej mrocznym sosem urban fantasy: są Nieumarli, jest wyczuwalny chłód zagrożenia, ale wszystko pozostaje w granicach bezpiecznego lęku dziewięciolatka.

Na osobną uwagę zasługuje koncepcja świata przedstawionego: system magii oparty na „zwyczajnych-niezwyczajnych” przedmiotach ma porządek i wyczuwalną logikę, co odróżnia książkę od przypadkowej feerii cudów. Ilustracje Karla Jamesa Mountforda – geometryczne, stylizowane, z wyraźną świadomością tradycji plakatowej – wzmacniają poczucie obcowania z dopracowanym uniwersum, które aż prosi się o kolejne tomy. „Tajemnicza moneta” nie udaje wielkiej metafizyki, ale w swoim gatunku robi rzecz cenną: uczy, że magia nie tyle spada z nieba, ile kryje się w rzeczach, które zbyt długo traktowaliśmy jak tło.

Polecamy