Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8390528401
Wysyłka od: 15.00 PLN

Szatan i swastyka
Autor: Francis King

Wydawnictwo: Axis Mundi, 1996
Okładka: miekka 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Szatan i swastyka” to jedna z tych książek, które bardziej niż historię piszą historię pewnej fascynacji – fascynacji jednocześnie mrocznej i intelektualnie podejrzanej. King, znany z upodobania do tematów ezoterycznych, bierze na warsztat nazizm nie tyle jako ruch polityczny, ile jako zjawisko ideologiczne podszyte mitologią, symboliką i okultystyczną fantazją. Interesuje go nie Wehrmacht i gospodarka III Rzeszy, lecz loże, stowarzyszenia, towarzystwa „rasowego odrodzenia” i ten osobliwy klimat niemieckiej „duchowości” przełomu XIX i XX wieku, z której nazizm tak chętnie czerpał – choć zazwyczaj na sposób brutalnie uproszczony i propagandowy.

Najciekawsze w książce jest to, że King nie ulega do końca romantycznej pokusie: nie buduje wizji Hitlera jako maga ani Rzeszy jako sabatu czarowników, raczej pokazuje, jak wąski, lecz wpływowy krąg ideologów i działaczy (z Himmlerem w roli prymusa) mieszał wątki ezoteryczne z rasizmem, mistykę z biurokracją, astrologię z policją polityczną. Ten splot bywa chwilami groteskowy – pseudo‑światopoglądowa ornamentyka przyklejona do totalitarnej praktyki – ale właśnie w tym groteskowym nadmiarze znaków, rytuałów i „tajemnych” nawiązań King upatruje jednego z mechanizmów oddziaływania nazizmu na wyobraźnię mas. Książka czytana po pracach takich jak „The Occult Roots of Nazism” Goodricka‑Clarke’a sprawia dziś wrażenie pionierskiej, ale momentami nieco zgrubnej: autor bywa bardziej eseistą okultyzmu niż pedantycznym historykiem.

W polskim przekładzie „Szatan i swastyka” funkcjonuje trochę jako tekst kultowy dla czytelników zafrapowanych stykiem historii i „ciemnej” duchowości: na tyle erudycyjny, by nie był zwykłą sensacją, i na tyle obrazowy, by mógł krążyć po półce obok literatury popularnej. Jego wartość polega nie na ostatecznych tezach – te badania nowsze często korygują – lecz na uchwyceniu pewnego zjawiska: jak ezoteryczne idee, które w innych okolicznościach pozostałyby marginesem duchowych poszukiwań, zostały wplecione w ideologiczną machinę jednego z najbardziej zbrodniczych reżimów XX wieku. To lektura, która nadaje się raczej do krytycznego czytania równolegle z innymi opracowaniami niż do przyjmowania w charakterze ostatniego słowa, ale właśnie w tym dialogowym trybie potrafi być niezwykle inspirująca.

Polecamy