Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788383610917
Wysyłka od: 15.00 PLN

SEKRET
Autor: Lee Child, Andrew Child

Wydawnictwo: Albatros, 2024
Okładka: miękka 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Sekret” jest jednym z tych późnych Reacherów, w których widać już wyraźnie rękę Andrew Childa, ale duch pierwotnej serii jeszcze się nie rozsypał. Cofnięcie akcji do roku 1992 to ruch zręczny: zamiast odświeżać znużonego wędrowca po barach i motelach, dostajemy Reachera w mundurze, wciąż formalnie w strukturach armii, choć już z lekko nadkruszoną pozycją – świeżo zdegradowanego, ale nadal zbyt inteligentnego, by szefostwo mogło go spokojnie zostawić w spokoju. Chicago staje się tu czymś więcej niż dekoracją; to gęste, jesienne miasto, w którym beton i szkło są równie obojętne wobec ludzkiego cierpienia jak federalne agencje wobec prawdy.

Rdzeń intrygi – rządowy projekt z końca lat 60., przeniesiony z dusznej scenografii Indii do sterylnych korytarzy amerykańskich szpitali – jest wyraźnym ukłonem w stronę zimnowojennej paranoi. Zamiast klasycznego „kto zabił?”, mamy „co tak naprawdę zrobiono – i po co?”. Reacher zostaje wrzucony w międzyagencyjny kocioł, gdzie CIA, wojsko i cywilna biurokracja tańczą dobrze znany taniec pozorów. Dla fanów serii interesujące będzie obserwowanie, jak kształtuje się w nim ten chłodny, matematyczny sposób myślenia, który w późniejszych tomach stanie się jego znakiem firmowym: tu dopiero uczy się, że prawdziwym przeciwnikiem nie są bandyci, lecz instytucje z długą pamięcią i jeszcze dłuższą listą zatuszowanych eksperymentów.

Proza jest bardziej wygładzona niż w wczesnych tomach – zdania trochę krótsze, dialogi nieco częściej służą wyjaśnianiu niż zderzaniu charakterów – ale kręgosłup „reacheryzmu” pozostaje ten sam: metodyczne dochodzenie, fizyczna konfrontacja rozwiązywana z niemal geometryczną precyzją i ta osobliwa mieszanina wojskowego honoru z moralnością samotnego włóczęgi. „Sekret” nie jest może tomem, który zmieni oblicze serii, ale stanowi uczciwy, rzemieślniczy wpis do mitologii bohatera: pokazuje, że zanim Reacher stał się legendą przydrożnych barów, był narzędziem państwa, które zbyt często ma coś do ukrycia – i że ta świadomość nie wzięła się znikąd. Dla czytelnika obeznanego z wcześniejszymi częściami to raczej dopisanie brakujących przypisów do postaci niż osobny fajerwerk, ale właśnie w tym tkwi jego smak.