The German Navy in World War Two
Autor: Jak P. Mallmann Showell
Wydawnictwo: Naval Institute Press, 1979
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry
Uwagi: uszkodzona obwoluta
O książce
„The German Navy in World War Two” Jak’a P. Mallmanna Showella to ten typ książki, którą równie dobrze można trzymać na biurku obok linijki i cyrkla, co na półce z monografiami. Autor nie próbuje opowiedzieć „historii Kriegsmarine” w sposób ciągły; raczej buduje rodzaj atlasu instytucji – od struktur dowodzenia, przez klasy okrętów, po drobiazgi w rodzaju dystynkcji, flag czy systemu odznaczeń. To nie jest lektura do poduszki, tylko narzędzie: czytelnik ma dostać w jednym tomie to, co normalnie trzeba by wygrzebywać z kilku specjalistycznych opracowań, rozrzuconych po niemieckich i anglosaskich wydawnictwach.
Największą zaletą tego tomu jest, że Showell rozumie, iż marynarka wojenna nie składa się wyłącznie z pancerników z nazwami zaczynającymi się na „B”. Owszem, są tu jednostki liniowe, opisy klas, tonarzy, sylwetki okrętów i oczywiste uwagi o kampanii U‑bootów, ale równie poważnie potraktowano administrację, hierarchię, mundur, organizację baz, kwestie łączności, włącznie z Enigmą. To wszystko wspiera obfity, bardzo zróżnicowany materiał ilustracyjny: zdjęcia, rysunki, mapy – nie w charakterze ozdobników, tylko równorzędnego nośnika informacji. Dla badacza oznacza to, że można w jednym miejscu zestawić sobie, przykładowo, strukturę sztabu, faktyczny wygląd insygniów i przebieg konkretnej operacji na mapie. Dla rekonstruktora czy kolekcjonera – że wiele dyskusji o „odcieniach kołnierza” czy wariantach naszywek kończy się po otwarciu tego właśnie tomu.
W kontekście historiografii lat 70. książka miała charakter porządkujący: wprowadzała anglojęzycznego czytelnika w świat Kriegsmarine w sposób jednocześnie syntetyczny i na tyle szczegółowy, by stać się punktem odniesienia dla późniejszych autorów. Dziś, w epoce cyfrowych baz danych i internetowych forów, jej znaczenie zmieniło się, ale nie znikło – to dobry filtr: pozwala oddzielić solidną wiedzę źródłową od wtórnych powtórek i „mądrości z sieci”. Kto szuka narracyjnego, krytycznego ujęcia roli niemieckiej marynarki w II wojnie, będzie musiał sięgnąć gdzie indziej; kto chce mieć pod ręką wiarygodny kompas po krętych korytarzach organizacji, sprzętu i symboliki Kriegsmarine – trafił w punkt.