Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
Wysyłka od: 15.00 PLN

Dzieje kościoła p.w. Ducha Świętego w Staszowie
Autor: Tomasz Bielecki

Wydawnictwo: Szostakdruk, 2006
Okładka: miękka 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Dzieje kościoła p.w. Ducha Świętego w Staszowie” to typ monografii parafialnej, który w wielkim pejzażu historii literatury zwykle ginie gdzieś między księgami wizytacji biskupich a folderem jubileuszowym. Tutaj jednak mamy do czynienia z pracą, która wyraźnie aspiruje do czegoś więcej niż okazjonalna broszura na „okrągłą rocznicę”. Bielecki traktuje jubileusz konsekracji jako pretekst, nie jako cel – świątynia z 1996 roku jest zwieńczeniem opowieści, ale sama narracja sięga głębiej: do wcześniejszych etapów życia parafii, dawnych zniszczeń, reorganizacji i tego, co najbardziej ulotne – pamięci lokalnej wspólnoty. To książka, w której cegła i beton wciąż są ważne, ale nie przesłaniają ludzi.

Autor porusza się po materiale źródłowym z typową dla regionalistów skrupulatnością: archiwalia, plany budowlane, dokumenty parafialne, fotografie. Z tej dokumentacyjnej materii składa coś na kształt kroniki, ale nie jest to suchy rejestr faktów. W tle stale obecne są dwa wątki: społeczny i symboliczny. Powstawanie nowej świątyni to nie tylko inżynieria – stropodach, konstrukcja, etapy budowy – ale również mobilizacja lokalnej społeczności, relacje między parafią a władzami, instytucjami, sponsorami. Czytelnik wyczuwa tu dobrze znany z powojennej historii Kościoła polskiego motyw: kościół jako wspólne przedsięwzięcie, w którym każdy przyniósł „swoją cegłę”, czy to dosłownie, czy w postaci pracy, pieniędzy, albo zwykłej obecności.

Na tle innych publikacji tego typu książka Bieleckiego wyróżnia się przede wszystkim konsekwencją w dokumentowaniu procesu budowy nowej świątyni – od fazy planu po konsekrację – oraz wyczuciem, że kościół parafialny jest równie ważnym źródłem do dziejów miasta, co do dziejów Kościoła. Dla mieszkańców Staszowa będzie to zapewne lektura niemal tożsamościowa, dla badacza – użyteczny materiał źródłowy, dla miłośnika architektury sakralnej – okazja, by prześledzić, jak w latach 90. przekładano teologię i ambicje wspólnoty na konkretne rozwiązania przestrzenne. Nie jest to książka napisana z myślą o szerokiej publiczności, ale w swoim niszowym gatunku spełnia zadanie wzorowo: utrwala pamięć miejsca, zanim ta rozpłynie się w anegdocie i nieprecyzyjnych wspomnieniach.