Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 4835601718
Wysyłka od: 15.00 PLN

PIA Guide Map JAPAN

Wydawnictwo: PIA, 2002
Okładka: miękka 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„PIA Guide Map JAPAN” to dziecko bardzo konkretnej epoki: Japonii z początku XXI wieku, tuż przed erą taniego roamingu i nawigacji w telefonie. Wydawnictwo PIA, znane z „mooków” – hybryd magazynu i książki – proponuje tu nie tyle przewodnik do czytania, ile narzędzie do poruszania się po kilku gęsto zabudowanych wszechświatach: Tokio, Jokohamie, Kioto, Osace i Kobe. Już sam dobór miast jest znamienny: dwa bieguny administracyjne i kulturowe kraju (Tokio – Kioto/Osaka) plus Jokohama i Kobe jako portowe bramy na świat. To nie jest Japonia „krajobrazów i świątynek”, tylko Japonia osi komunikacyjno-miejskich, kręgosłup, po którym porusza się zarówno biznes, jak i turysta z ambicjami.

W przeciwieństwie do zachodnich przewodników z tego okresu, opartych najczęściej na tekście i dyskretnym snobizmie autora, publikacje Pia polegają na grafice: gęste mapy, kolorowe plany dzielnic, schematy linii kolejowych i metra, układ ulic podporządkowany jednemu celowi – żeby użytkownik z walizką w ręku nie zgubił się w Shinjuku, Nambie czy Sannomiyi. Brak jednoznacznie wskazanego autora nie jest tu wadą, lecz cechą gatunkową: to produkt redakcyjny, wypracowany przez zespół, w którym najważniejszym „pisarzem” jest kartograf i grafik. Tekst, o ile się pojawia, ma funkcję służebną: dopowiada do mapy, a nie odwrotnie. Mamy do czynienia bardziej z narzędziem urbanistycznym w miniaturze niż z literaturą podróżniczą.

Dziś taka książka działa już nieco inaczej: jako przewodnik praktyczny z 2002 roku jest, siłą rzeczy, częściowo zdezaktualizowana – zmieniły się linie, adresy, nawet całe kwartały miast. Ale właśnie ta „przeterminowana” perspektywa jest jej urodą: to kapsuła czasu, zapis japońskiej metropolii sprzed wielkich przebudów dworców, przed gentryfikacją części dzielnic i przed turystyczną eksplozją epoki tanich lotów. Dla czytelnika przyzwyczajonego do Google Maps książka może być zaskoczeniem: pokazuje, jak bardzo dawne przewodniki wierzyły w kartografię jako sztukę porządkowania chaosu miasta. „PIA Guide Map JAPAN” nie obiecuje więc „doświadczenia Japonii” – obiecuje coś skromniejszego, a zarazem bardziej konkretnego: że uda się dotrzeć z punktu A do B, zrozumieć układ miejskiego labiryntu i – przynajmniej na papierze – zawłaszczyć ten obcy teren.