All New Big Book of Drawing
Autor: Lee Hammond
Wydawnictwo: North Light Books, imprint F+W Media, Inc., 2018
Okładka: miekka
Stan: dobry/dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„All New Big Book of Drawing” Hammond to jeden z tych podręczników, które nie udają albumu artystycznego ani manifestu estetycznego. To warsztat w czystej postaci. Autorka – weteranka kursów rysunku – traktuje realizm jak rzemiosło, które można rozłożyć na małe, niemal mechaniczne kroki: od kulek i prostych brył po futro, szkło, skórę i draperie. Książka jest gruba nie tyle z ambicji encyklopedycznej, ile z potrzeby rozpisania procesu: to raczej seria lekcji z pracowni niż „inspirujący przewodnik”.
Osią konstrukcyjną jest podział na grafit i kredki kolorowe, ale ważniejsze od techniki jest konsekwentne dążenie do iluzji trójwymiaru. Hammond uczy przede wszystkim „patrzenia jak rysownik”: szukania wartości tonalnych, bardzo cierpliwego cieniowania, budowania kontrastu i faktury. Jej projekty bywają niemal maniakalnie szczegółowe, co spodoba się osobom z żyłką perfekcjonisty, a może zirytować tych, którzy liczą na swobodę i eksperyment. To realizm w wersji szkoleniowej, bez kokietowania ekspresją – bliżej tu do dobrego kursu akademickiego niż do szkicownika artysty‑wizjonera.
Na tle innych poradników dla początkujących książka wyróżnia się tym, że nie zatrzymuje się na „jabłku na talerzu”. Hammond prowadzi czytelnika aż do tematów, które w wielu podręcznikach są zbywane jednym przykładem: włosy, tkaniny, lśniące powierzchnie, zwierzęta z pełnym futrem, ludzkie twarze. To nie jest pozycja dla kogoś, kto szuka progresywnej teorii sztuki czy zabawy w stylach; to raczej solidny kurs rzetelności ręki i oka. Kto akceptuje tę umowę – że będzie cierpliwie naśladować, zanim zacznie „wyrażać siebie” – dostanie podręcznik bardzo uczciwy: systematyczny, uporządkowany i wyraźnie napisany przez kogoś, kto lata spędził nad ramieniem zestresowanych początkujących.