Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
Wysyłka od: 15.00 PLN

Służył morzu i miłości - John Paul Jones
Autor: George Bidwell

Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie, Gdańsk, 1970
Okładka: twarda 
Stan: dobry 

Uwagi: brak

O książce

„Służył morzu i miłości” to biografia człowieka, który tak bardzo chciał zostać bohaterem, że epoka w końcu – z pewnym ociąganiem – mu na to pozwoliła. Bidwell bierze na warsztat Johna Paula Jonesa, jednego z tych „ojców-założycieli”, których łatwo się cytuje („I have not yet begun to fight!”), a znacznie trudniej uczciwie opisać, bo za patosem idzie tu cała kolekcja urażonych ambicji, afrontów, drobnych małości i spektakularnych zrywów. Autor nie pisze jednak książki o pomniku, tylko o człowieku, który uparcie próbował zamienić morze w scenę dla własnego życiorysu – raz w służbie amerykańskiej rewolucji, potem Francji, później nawet Rosji.

Atutem Bidwella jest konsekwentna nieufność wobec legendy. Zamiast mozolnego wyliczania kampanii i dat dostajemy narrację, w której kolejne awanse, konflikty i przenosiny między flotami są raczej rozdziałami opowieści o charakterze niż o strategii. Jones nie jest tu „genialnym admirałem”, lecz człowiekiem o talencie bojowym i wrażliwym ego, zdolnym do odwagi na granicy brawury, ale też do decyzji, których nie da się łatwo wybielić przypisem. Bidwell pozwala, by czytelnik sam zauważył rysy: potrzebę uznania, przewrażliwienie na punkcie honoru, trudność we współpracy z przełożonymi – wszystko to pokazane jest nie jako oskarżenie, tylko jako tworzywo biografii człowieka, który żyje w rytmie własnego mitu.

Styl tej opowieści jest wyraźnie „morski”, ale bez egzaltacji: to nie sucha monografia ani też romans w mundurze, lecz rodzaj inteligentnej prozy popularnej, w której bitwa morska ma rozmach, a jednocześnie nie przytłacza psychologii postaci. Polski przekład z 1970 roku, wydany przez Wydawnictwo Morskie, ma dziś posmak dobrze zachowanej gabloty z muzeum: czuć fascynację żaglowcem i linią horyzontu, ale też dążenie, by zachodnią legendę przefiltrować przez trzeźwe spojrzenie. To książka dla tych, których mniej interesuje, ile dział miał okręt Jonesa, a bardziej – jak wygląda człowiek, który całe życie próbował zasłużyć na własne nazwisko w podręcznikach, i co zostaje z tej ambicji, kiedy opadnie proch i mit.