Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8385017372
Wysyłka od: 15.00 PLN

Lęk wobec śmierci
Autor: Ks. Józef Makselon

Wydawnictwo: Polskie Towarzystwo Teologiczne “Unum”, Kraków, 1988
Okładka: miękka 
Stan: dobry

Uwagi: brak

O książce

„Lęk wobec śmierci” Makselona to książka z tego rodzaju, które z dzisiejszej perspektywy wyglądają skromnie objętościowo, ale stanowiły kiedyś solidny kawałek intelektualnej infrastruktury. Autor nie pisze poradnika „jak się nie bać umierania”, tylko porządkuje cały gąszcz teorii – od Freuda i jego następców, przez egzystencjalistów, aż po religijne ujęcia lęku granicznego. W tle czuć jeszcze ciężar lat 80., kiedy w polskiej humanistyce dopiero na serio zaczyna się systematyczny dialog z zachodnią tanatologią, a kategoria „lęku przed śmiercią” przestaje być jedynie tematem homilii i trafia na warsztat badań empirycznych.

Najmocniejszym punktem tej pozycji jest rozwarstwienie samego pojęcia lęku: Makselon uparcie odmawia traktowania go jako jednego, anonimowego uczucia. Rozbija go na lęk przed własną śmiercią, przed procesem umierania, przed cierpieniem, przed osieroceniem bliskich, wreszcie – przed nieznanym „po”. Na to nakłada wątek religijności, dość rzadki w literaturze tanatologicznej tamtego czasu w wersji tak spokojnej i zdystansowanej: interesuje go nie tyle dogmat, ile to, co religijność faktycznie robi z psychiką – czy tłumi lęk, sublimuje go, czy tylko maskuje innymi formami niepokoju. Widać rękę psychologa religii, który zna kościelny język, ale woli operować zmiennymi i korelacjami.

Dziś książka jest lekturą bardziej „fundacyjno-archiwalną” niż spektakularnie odkrywczą, ale w tym tkwi jej urok. To typ pozycji, po którą sięga się, gdy chce się zobaczyć, jak wyglądał pierwszy etap oswajania tematu śmierci w polskiej psychologii – przed modą na hospice, „literaturę żałoby” i popularną psychologię śmierci. Makselon, ostrożny w sądach i wyczulony na niuanse religijne, proponuje mapę terenu, z której do dziś można korzystać: zwłaszcza jeśli kogoś interesuje, jak różne typy religijności modulują lęk – nie w abstrakcji teologicznej, lecz w realnych postawach i emocjach konkretnych ludzi.