Najsłynniejsze bękarty w historii
Autor: Juré Fiorillo
Wydawnictwo: Bellona, 2012
Okładka: miękka
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Najsłynniejsze bękarty w historii” to książka napisana z wyraźnym upodobaniem do paradoksu: oto galeria ludzi, których oficjalny rodowód kulał, za to życiorysy mają przebogate. Juré Fiorillo pokazuje, jak stempel „nieślubności” – w czasach, gdy o reputację dbano z większą gorliwością niż o higienę – bywał jednocześnie przekleństwem i motorem kariery. Zamiast uczonego traktatu o prawie kanonicznym i sukcesji, dostajemy serię szkiców biograficznych, gdzie genealogia służy za punkt zapalny opowieści, a nie jej cel.
Autor porusza się po historii z pewną swadą gawędziarza: od artystów w rodzaju Leonarda da Vinci po polityków i władców, dla których brak „legalnego” aktu urodzenia mógł oznaczać polityczną niewidzialność – o ile nie wykażą się odpowiednio spektakularnym talentem. To bardziej kronika tego, jak społeczne tabu bywa obchodzone, niż sentymentalny hołd „dzieciom gorszego Boga”. Fiorillo ma skłonność do lekkiej ironii, tłumacz ją zachowuje, więc czyta się to raczej jak dobrze opowiedziany cykl anegdot historycznych niż szkolną czytankę o dyskryminacji.
W efekcie powstaje książka dla czytelnika, który zna już wielkie nazwiska, ale niekoniecznie ich „boczne” dopiski w metrykach. Nie jest to pozycja, która wywróci wiedzę historyka do góry nogami – raczej inteligentny suplement do klasycznych biografii, pokazujący, jak kruchym konstruktem jest „prawowitość” władzy, talentu czy sławy. Dla miłośników historii obyczajowej i genealogicznych ciekawostek będzie to lektura przyjemna, chwilami złośliwie zabawna, a przy tym wystarczająco udokumentowana, by nie trzeba jej czytać z zaciśniętymi zębami. Jeśli chcesz, mogę omówić sposób, w jaki autor portretuje konkretną postać, np. Leonarda.