Encyklopedia Malarstwa Martwa Natura
Wydawnictwo: DeAgostini, 2006
Okładka: twarda
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Encyklopedia Malarstwa. Martwa natura” to typowy produkt swojej epoki: solidne, kwadratowe wydanie DeAgostini, skrojone tak, by dobrze leżało na stoliku kawowym, ale jednocześnie nie kompromitowało się przed kimś, kto rzeczywiście bywa w muzeach. Tom poświęcony martwej naturze ma ambicję oswoić gatunek, który w hierarchii tematów malarskich przez stulecia zajmował pozycję raczej podrzędną – między „prawdziwą” historią a intymnością scen rodzajowych. Środa prowadzi czytelnika przez rozwój tego motywu jak przez dobrze zorganizowaną wystawę: od symbolicznie przeładowanych kompozycji niderlandzkich, przez francuską elegancję stołu i kwiatów, aż po modernistyczne rozbijanie przedmiotów na plamy i bryły.
Największą wartością tomu jest właśnie to „kuratorskie” spojrzenie: reprodukcje dobrano tak, by pokazać nie tylko kanon, ale też warianty i marginesy – martwe natury, które ocierają się o vanitas, o scenę kuchenną, o pejzaż we wnętrzu. Tekst nie jest rozprawą historyka sztuki, raczej zwięzłym przewodnikiem dla czytelnika, który chce mieć pod ręką sensowny klucz interpretacyjny: dlaczego tyle czaszek, zegarów i wywróconych kielichów, czemu owoce tak lubią gnijeć w świetle świecy, i w jaki sposób zwykła cebula staje się pretekstem do pokazania mistrzostwa faktury. Środa objaśnia te tropy bez akademickiego zadęcia, chociaż w tle czuć znajomość tradycji – od holenderskich mistrzów po Cézanne’a, który z talerza jabłek zrobił niemal manifest nowoczesnego widzenia.
Jako element serii książka ma charakter użytkowy: to nie pozycja, która „wywróci” myślenie o sztuce, ale raczej taka, która porządkuje i uprzystępnia. Dla początkującego miłośnika malarstwa będzie to wygodna brama wejściowa do tematu martwej natury; dla kogoś bardziej zaawansowanego – przyzwoity, dobrze ilustrowany leksykon motywów i typów ujęć, przydatny choćby przy porównywaniu dzieł oglądanych w muzeach. Można mieć zastrzeżenia do ograniczeń formuły encyklopedyczno‑albumowej (krótkie hasła, skrótowość), ale w ramach tych rygorów tom spełnia swoje zadanie: uczy patrzeć uważniej na to, co z pozoru jest „tylko” stołem z owocami.