Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788378861263
Wysyłka od: 15.00 PLN

10.30 u Maksymiliana
Autor: ks. Michał Heller

Wydawnictwo: Copernicus Center Press, 2014
Okładka:  twarda 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„10.30 u Maksymiliana” to książka, której nie da się czytać jak kolejnego tomu „kazań wybranych”, przeznaczonych do cichego kurzenia się na zakrystii. Heller – ten sam, który zwykle prowadzi nas przez meandry czasoprzestrzeni i teorii względności – tutaj operuje formą najbardziej efemeryczną z możliwych: niedzielną homilią parafialną. Cały urok tomu polega na tym, że nie są to teksty akademickie wygładzane pod publikację, ale zapis pewnego rytmu: mszy o 10:30 w zwykłym, tarnowskim kościele, gdzie Ewangelia musi się zmieścić między skrzypieniem ławek a zakupami po nabożeństwie. To właśnie w tej zwyczajności Heller próbuje zmieścić kosmos.

Najciekawsza jest tu jego metoda: wychodząc od krótkich notatek–punktów, rozwija myśl wprost z ambony, ale w książce widać, jak bardzo ten „spontan” jest w istocie pracą precyzyjnego umysłu. Homilie są krótkie, niemal esejowe, często budowane jednym, dobrze dobranym obrazem – metaforą, która zamiast moralizować, otwiera perspektywę. Zamiast klasycznej homiletycznej konstrukcji („Ewangelia – morał – zastosowanie”), Heller raczej zestawia: fragment Pisma, jakiś kadr z nauki, chwilę z codzienności, czasem drobne doświadczenie osobiste. Efekt jest taki, że czytelnikowi trudniej „odhaczyć” kazanie jako zaliczone; te teksty zostawiają wewnętrzny znak zapytania zamiast kropki.

W tle obecne jest to, co u Hellera charakterystyczne: przekonanie, że wiara i rozum nie są dwiema zwaśnionymi instytucjami, lecz dwoma językami opisującymi tę samą rzeczywistość. W „10.30 u Maksymiliana” język nauki rzadko wchodzi na pierwszy plan, raczej dyskretnie przenika styl – precyzja, unikanie zadętej pobożności, szacunek dla pytania. To książka szczególna także dlatego, że dokumentuje bardzo konkretny, lokalny rytuał: spotkanie profesora kosmologii z parafią na peryferiach, gdzie niedzielny słuchacz wcale nie oczekuje wykładu, tylko sensownego słowa o życiu. Heller udowadnia, że homilia może być formą wysokiej kultury myślenia, podaną w małej dawce, o 10:30, między jedną a drugą zwykłą niedzielą.