Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788373196452
Wysyłka od: 15.00 PLN

Nieznajomy w raju
Autor: Eileen Goudge

Wydawnictwo: Muza, 2005
Okładka: miękka 
Stan: dobry

Uwagi: brak

O książce

„Nieznajomy w raju” to powieść, w której wiek bohaterki jest równie istotny jak miejsce akcji. Carson Springs, z jego gajami pomarańczowymi i podmiejskim splendorem, służy Eileen Goudge za dekorację dla opowieści o kobiecości „po czterdziestce” – wieku, który literatura popularna długo omijała, jakby czytelniczki po przekroczeniu pewnej daty ważności istniały tylko jako matki i teściowe. Goudge bez wielkich teoretycznych deklaracji proponuje coś innego: centrum świata zostaje oddane czterdziestoośmioletniej Samancie, wdowie, matce, właścicielce galerii, która odkrywa, że dramatyczne wydarzenie – ślub córki i żałoba po mężu – mogą być wstępem nie tyle do schyłku, ile do drugiego aktu życia.

Romans z młodszym o dwadzieścia lat artystą mógłby być w mniej zręcznych rękach jedynie pretekstem do melodramatu. Goudge traktuje ten wątek jak soczewkę skupiającą cały lokalny mikrokosmos: rodzinę, sąsiadów, zakon pszczelarek (wdzięczny epizod, który ratuje powieść przed zbytnią gładkością), a nawet obyczajową hipokryzję małego, dobrze sytuowanego miasteczka. Różnica wieku nie jest tu skandalem dla samego skandalu, lecz testem – dla córek, które muszą przedefiniować obraz matki, dla samej Samanthy, która styka się ze społeczną niechęcią wobec dojrzałego kobiecego pożądania. Równoległy los dziewczyny wyrastającej w domach zastępczych dodaje całości dramaturgicznej przeciwwagi: mamy tu nie tylko romans „późnego dojrzewania”, lecz także pytanie o to, jak buduje się rodzinę od zera, gdy nie ma się w pamięci żadnego wiarygodnego wzorca.

Goudge porusza się swobodnie w rejonach, w których Nora Roberts bywa sentymentalna, a Maeve Binchy skłonna do łagodnego idealizowania społeczności lokalnych. Jej Carson Springs jest miejscem urokliwym, ale podszytym drobną złośliwością, klasowymi podziałami i cichymi dramatami – tyle, że podanymi w formie przystępnej, „wakacyjnej”, bez formalnych eksperymentów. W tle migają wątki sensacyjne i kryminalne, które nie pretendują do gatunkowej autonomii, raczej pełnią rolę katalizatora dla emocji i sekretów. Jako pierwszy tom trylogii o Carson Springs książka zakreśla teren: obiecuje sagę, w której dojrzałe bohaterki nie będą relegowane na margines, a sprawy serca – niezależnie od metryki – nie zostaną uznane za śmieszną fanaberię, tylko za pełnoprawny temat literatury obyczajowej.