Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8385017143
Wysyłka od: 15.00 PLN

Diecezja tarnowska dzieje ustroju i organizacji 1786-1985
Autor: ks. Bolesław Kumor

Wydawnictwo: Polskie Towarzystwo Teologiczne, 1985
Okładka: miękka 
Stan: dobry

Uwagi: nieznaczne otarcia okładki

O książce

Ksiądz Bolesław Kumor w tym tomie robi z diecezją tarnowską to, co dobrzy historycy czynią z państwami: traktuje ją jak pełnoprawny organizm ustrojowy, a nie prowincjonalny zaścianek Kościoła. Te „dzieje ustroju i organizacji” nie są więc kroniką pobożności ani sentymentalnym jubileuszowym albumem, lecz skrupulatną anatomią instytucji – od momentu jej „zaprojektowania” w warsztatach habsburskiej polityki kościelnej, przez napięcia z Rzymem i sąsiadami, aż po powikłane życie diecezji w realiach Polski Ludowej. 


Najciekawsza w tej książce jest jej podwójna perspektywa: z jednej strony niesłychanie techniczna – urzędy, kompetencje, granice, instytucje, wizytacje, sieć parafialna – z drugiej bardzo mocno osadzona w historii politycznej. Kumor pokazuje, jak mapa diecezji reaguje na każdą zmianę granic, jak administracja kościelna musi dostosowywać się do kolejnych reżimów: zaborczych, międzywojennych, okupacyjnych, komunistycznych. W tle przewijają się klasyczne napięcia: między Rzymem a władzą świecką, centrum a peryferiami, diecezją a zakonami – ale opisane bez patosu i bez ideologicznego zacietrzewienia. Widać warsztat archiwisty, który raczej waży dokumenty niż wygłasza sądy, choć wybór materiału układa się w dość klarowną opowieść o instytucji konsekwentnie broniącej swojej podmiotowości.

Tom ma też wymiar szerszy niż lokalny. Przy tej skali materiału – archiwa polskie i zagraniczne, dokumenty kurialne, akta wizytacyjne, korespondencja – diecezja tarnowska staje się modelem: tak właśnie wyglądały dzieje wielu polskich diecezji, które po prostu nie doczekały się równie rzetelnego opracowania. Dla historyka Kościoła czy kanonisty to lektura podstawowa, dla badacza historii regionu – znakomity fundament, a dla zwykłego czytelnika zapewne lektura wymagająca, ale nagradzająca cierpliwość świadomością, że Kościół instytucjonalny jest tu pokazany nie w komunałach, lecz w całej złożoności mechanizmów, z jakich składa się realna władza duchowna i administracyjna. W czasach, gdy o Kościele pisze się najczęściej skrótami publicystycznymi, ten potężny, „suchy” wolumin ma w sobie coś z luksusu: pozwala zobaczyć, jak naprawdę działała diecezja przez dwieście lat, dzień po dniu, dekret po dekrecie.