Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788375878547
Wysyłka od: 15.00 PLN

Fenomenologie: socjologia versus pedagogika
Autor: Mirosław Kowalski, Daniel Falcman

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków, 2011
Okładka: miękka 
Stan: dobry

Uwagi: brak

O książce

„Fenomenologie: socjologia versus pedagogika” to książka napisana wyraźnie „pod prąd” dominujących mód metodologicznych. Kowalski i Falcman traktują fenomenologię nie jako zestaw cytatów z Husserla i Schütza, lecz jako projekt porządkowania tego, co w naukach społecznych wymyka się prostym wskaźnikom: wartości, sensu, motywacji działania. W pierwszej części książki „świadomość aksjologiczna” staje się dla nich nie tyle tematem, ile narzędziem: pretekstem, by zajrzeć do magazynu pojęć socjologii i sprawdzić, które z nich są używane bez zastanowienia, a które jeszcze w ogóle nie zostały rozpakowane. Tam, gdzie socjologia przywykła operować hasłami „postaw”, „norm” czy „systemów wartości”, autorzy próbują przywrócić elementarną, fenomenologiczną ostrość patrzenia: kto, w jakiej sytuacji i w jakim sensie w ogóle „ma” świadomość wartości?

Druga część – o instytucjonalizowaniu pedagogiki fenomenologicznej – jest już tekstem z wyraźnie praktycznym nerwem, choć nie znajdziemy tu podręcznikowych recept. Autorzy rozpisują, krok po kroku, co musiałoby się stać, by fenomenologia nie była w pedagogice wyłącznie szlachetnym ozdobnikiem w bibliografii, lecz realną „formacją” badawczą: z własnym językiem, procedurami, kryteriami rzetelności. Interesujące jest to, że nie uciekają od pytań niewygodnych dla entuzjastów – analizują ryzyko pustego żargonu, niejasności metodologicznej, a także pokusę uczynienia z fenomenologii ideologii „wrażliwości” zamiast narzędzia precyzyjnego opisu doświadczenia wychowawczego. W tle stale obecne jest napięcie: na ile pedagogika może sobie pozwolić na fenomenologiczną subtelność w świecie rozliczanym testami i wskaźnikami efektywności?

Na tle krajowej literatury książka ma charakter porządkująco‑prowokujący. Zamiast kolejnego, nabożnego wprowadzenia do Husserla, otrzymujemy próbę osadzenia fenomenologii w konkretnych sporach socjologii i pedagogiki – z całym bagażem ich instytucjonalnych przyzwyczajeń. Autorzy upominają się o fenomenologię „odczarowaną”: nie mistyczny kontynent, lecz rzemiosło myślenia, które zmusza do dyscypliny pojęć i do empirycznej odpowiedzialności. Dla czytelnika przyzwyczajonego do utylitarnego języka reform edukacyjnych lektura może być doświadczeniem nieco cierpkim, ale właśnie dlatego potrzebnym: pokazuje, że bez świadomego namysłu nad tym, jak mówimy o wartościach, moralności i działaniu, zarówno socjologia, jak i pedagogika skazane są na krążenie po powierzchni własnych sloganów.