Pięć cennych minut w pracy
Autor: Jeffrey Brantley, Wendy Millstine
Wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2010
Okładka: miękka
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Pięć cennych minut w pracy” to podręczna apteczka pierwszej pomocy dla umęczonego pracownika biurowego, tylko zamiast tabletek są tu oddechy, krótkie wizualizacje i drobne korekty nawyków. Brantley i Millstine nie udają, że z pięciu minut zrobią z czytelnika zen‑mnicha ani że open space nagle przemieni się w klasztorny wirydarz. Zakładają coś znacznie skromniejszego, a przez to poważniejszego: że w środku zawodowego rozgardiaszu można wprowadzić mikropęknięcia – chwile, w których człowiek przestaje być wyłącznie funkcją w systemie i na moment wraca do roli podmiotu.
Konstrukcja książki przypomina dobrze uporządkowaną szufladę antykwariusza: nie ma tu „wielkiej teorii”, są za to starannie ponumerowane drobiazgi – 100 ćwiczeń, które można włożyć między dwa maile, przed trudnym spotkaniem albo w trakcie służbowej podróży. Autorzy poruszają się po całym spektrum kontemporarnej duchowości pracowniczej: od klasycznego mindfulness i pracy z oddechem, przez świadome przerwy, aż po ćwiczenia z empatii wobec współpracowników. Co istotne, język jest odarty z ezoterycznych ozdób – bliżej mu do instrukcji obsługi niż do kazania motywacyjnego, co paradoksalnie zwiększa wiarygodność całości.
Na tle wielu poradników „jak być szczęśliwym w pracy w trzech krokach” ta pozycja ma jedną zaletę: nie obiecuje rewolucji, tylko praktykę. Jest to książka do zaczytywania fragmentami, nie „od deski do deski”; bardziej notes ćwiczeń niż esej. Jeżeli ktoś oczekuje głębokiej analizy natury pracy we współczesnym kapitalizmie – trafił pod zły adres. Jeśli jednak szuka dyskretnego towarzysza, który przypomni, że między jednym deadlinem a drugim można na pięć minut przestać być przedłużeniem klawiatury, „Pięć cennych minut w pracy” spełni tę rolę z zaskakująco trzeźwą, nieprzesłodzoną serdecznością.