Wczytuję dane...
EAN: 8370065821
Wysyłka od: 15.00 PLN

Tymon Ateńczyk [Stanisław Barańczak]
Autor: William Shakespeare 

Wydawnictwo: Znak, 1997
Okładka: twarda
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

Wśród tragedii Szekspira „Tymon Ateńczyk” zajmuje miejsce osobliwe – nie tylko ze względu na temat, ale i na konstrukcję. To dramat o filantropie, który bankrutuje nie finansowo, lecz moralnie. Tymon, rozdający majątek z naiwną wiarą w ludzką wdzięczność, zostaje porzucony przez tych, których obdarował. Jego przemiana w mizantropa nie jest tylko gestem rozczarowania – to radykalne odrzucenie cywilizacji, pieniądza, relacji społecznych. W lesie, z dala od Aten, Tymon staje się figurą „szlachetnego dzikusa”, który przeklina ludzkość, rozdaje złoto buntownikom i umiera samotnie. To nie jest klasyczna tragedia – to gorzka satyra, moralitet, menippejska farsa o złudzeniach i zdradzie.

Sztuka powstała prawdopodobnie we współpracy z Thomasem Middletonem, co widać w nierówności stylistycznej: sceny z pochlebcami noszą ślad jego ręki, monologi Tymona – to czysty Szekspir. Brak kobiecych ról, brak klasycznej struktury, brak katharsis – wszystko tu jest wywrócone. Tymon nie szuka zemsty, nie pragnie odkupienia. Jego monologi to nie lamenty, lecz oskarżenia: „Człowiek to wilk dla człowieka – nie, wilk jest szlachetniejszy.” W tym sensie „Tymon Ateńczyk” przypomina „Koriolana” czy „Króla Leara”, ale pozbawiony jest ich dramaturgicznej finezji. To dramat idei, nie akcji.

Polski przekład Stanisława Barańczaka z 1997 roku przywraca tej sztuce należną rangę. Barańczak, z charakterystyczną dla siebie precyzją i muzycznością języka, oddaje rytm i gniew oryginału, nie gubiąc przy tym ironii. Jego wersja nie tylko odświeża Szekspira, ale też wpisuje „Tymona” w debatę o współczesności – o pieniądzu jako sile destrukcyjnej, o społeczeństwie opartym na interesie. W Polsce sztuka zyskała nowe życie: inscenizacje, entuzjastyczne recenzje, miejsce w kanonie przekładów. Nie jest to dramat łatwy – ale w epoce rozczarowań brzmi wyjątkowo aktualnie.

Polecamy