Muzeum dusz czyśćcowych. Opowieści niesamowite
Autor: Stefan Grabiński
Wydawnictwo: Vesper, 2018
Okładka: twarda
Stan: bardzo dobry
Uwagi: brak
O książce
Stefan Grabiński, choć przez dekady pozostawał w cieniu, w „Muzeum dusz czyśćcowych” powraca jako pełnoprawny klasyk literatury niesamowitej – nie tylko polskiej, ale i europejskiej. Ten wybór 33 opowiadań, opracowany przez Macieja Płazę, nie jest zwykłą antologią: to rekonstrukcja duchowego pejzażu pisarza, który widział grozę tam, gdzie inni dostrzegali tylko rutynę. Pociągi, pożary, prowincjonalne miasteczka – u Grabińskiego to nie tło, lecz żywe organizmy, pulsujące niepokojem, nawiedzone przez siły, które nie mieszczą się w racjonalnym porządku. Groza nie wybucha tu nagle – ona sączy się z kątów, z poszewek codzienności, z niedopowiedzianych spojrzeń.
Grabiński, zapatrzony w Poego, ale piszący z własnego nerwu, tworzy opowieści, w których zło nie jest tylko metafizyczne – jest także psychologiczne, społeczne, technologiczne. „Demon ruchu” to nie tylko zbiór o pociągach, ale traktat o alienacji w epoce mechanizacji. „Księga ognia” to nie tylko żywiołaki, ale medytacja nad oczyszczeniem i destrukcją. W „Kochance Szamoty” erotyzm staje się bramą do szaleństwa, a w „Muzeum dusz czyśćcowych” czyściec nie jest miejscem pośrednim, lecz realną przestrzenią, w której cierpienie zostawia ślady. Narracja Grabińskiego jest gęsta, poetycka, pełna ekspresjonistycznych obrazów – szum maszyn, żar pożaru, chłód cieni – to nie tylko opisy, to stany psychiczne. Bohaterowie – maszyniści, strażacy, klerycy – nie są herosami, lecz ludźmi, którzy przypadkiem otwierają drzwi do innego wymiaru.
Wydanie Vespera z ilustracjami Macieja Kamudy i posłowiem Płazy to nie tylko hołd, ale i akt reanimacji. Grabiński, przez lata zapomniany, dziś wraca jako „mechanik zaświatów” – pisarz, który potrafił zbudować metafizykę z dymu, szelestu i stukotu kół. Jego opowieści nie starzeją się, bo nie są zakorzenione w konkretnej epoce – są zakorzenione w ludzkim lęku, w tęsknocie za transcendencją, w niepewności, czy to, co widzimy, jest wszystkim, co istnieje. „Muzeum dusz czyśćcowych” to nie tylko zbiór – to mapa lęków, które wciąż są aktualne. Grabiński nie pisze o duchach – on pisze o tym, że duchy są w nas.