Cichy Don
Autor: Michaił Szołochow
Wydawnictwo: Książka i Wiedza, 1984
Okładka: twarda
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
„Cichy Don” to jedna z tych powieści, które wyrastają z ziemi – dosłownie i metaforycznie. Szołochow pisał o świecie, który znał od dzieciństwa: o Kozakach znad Donu, ich języku, dumie, obyczajach i przywiązaniu do ziemi, która była czymś więcej niż własnością. To nie jest jedynie panorama historyczna; to żywy organizm, w którym każda postać ma swoje miejsce w rytmie rzeki, pracy, wojny i rodzinnych konfliktów. Monumentalność tej epopei nie polega wyłącznie na objętości – chodzi o rozmach, z jakim autor łączy los jednostki z katastrofą całej formacji kulturowej. Rewolucja i wojna domowa nie są tu abstrakcyjnymi wydarzeniami, lecz doświadczeniem, które rozrywa wspólnotę od środka.
Grigorij Melechow pozostaje jedną z najbardziej przejmujących postaci literatury rosyjskiej XX wieku. Jego wahania między „białymi” a „czerwonymi” nie wynikają z ideologii, lecz z prób ocalenia sensu w świecie, który traci dawną strukturę. Równolegle biegnie wątek miłości do Aksinii – namiętnej, gwałtownej, obciążonej społecznym ostracyzmem. W tej relacji skupia się cała sprzeczność kozackiego świata: silne uczucia zderzone z surowym kodeksem obyczajowym. Szołochow potrafi z równą intensywnością opisywać sceny bitewne i intymne dramaty, a przy tym zachowuje ton zadziwiająco wyważony jak na pisarza funkcjonującego w realiach państwa totalitarnego. Właśnie ta względna niezależność narracji sprawiła, że dzieło wymyka się prostym klasyfikacjom jako realizm socjalistyczny.
Historia samego utworu ma w sobie coś z literackiego sporu, który nigdy do końca nie wygasa. Młody wiek autora przy publikacji pierwszych tomów, późniejsze, znacznie słabsze powieści oraz oskarżenia o przejęcie rękopisu innego pisarza przez dekady podsycały dyskusję o autorstwie. Odkrycie rękopisów w latach 90. uspokoiło część badaczy, lecz cień wątpliwości stał się elementem recepcji tej książki.