Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788305129763
Wysyłka od: 15.00 PLN

A każdy szpieg to książę. Pełna historia wywiadu izraelskiego
Autor: Dan Raviv, Yossi Melman

Wydawnictwo: Książka i Wiedza 1998
Okładka: miękka
Stan: dobry
Uwagi:
nieznaczne zagięcia okładki

O książce

„A każdy szpieg to książę” to książka, która rozbiera mit izraelskiego wywiadu na części pierwsze – z zimną precyzją reporterów i zaskakującą trzeźwością wobec instytucji, która przez dekady uchodziła za legendę. Raviv i Melman nie piszą thrillera, lecz kronikę systemu, w którym idea bezpieczeństwa narodowego przeradza się w osobny świat – hermetyczny, brutalny, momentami groteskowy. Mossad, Aman, Shin Bet – te nazwy brzmią jak tytuły rozdziałów historii XX wieku, a jednak autorzy pokazują, że za nimi kryją się ludzie, ambicje, błędy i moralne kompromisy. Ich styl to reporterska dyscyplina połączona z dociekliwością archiwisty – każdy sukces ma tu cień porażki, a każda operacja niesie pytanie o cenę skuteczności.

Najciekawsze w tej książce nie są spektakularne akcje – choć opis porwania Eichmanna, nalotu na Entebbe czy sabotażu w Osiraku czyta się jak klasykę gatunku – lecz konsekwencje tych działań. Raviv i Melman nie moralizują, ale konsekwentnie demontują mit „czystych rąk” szpiegów Izraela. Piszą o torturach, handlu bronią i nieudanych misjach z tą samą uwagą, z jaką analizują sukcesy. W tle przewija się ton melancholii: oto naród, który zrodził się z potrzeby przetrwania, zaczyna tonąć w cieniu własnych tajnych struktur.

„A każdy szpieg to książę” to lektura nie tylko o wywiadzie, lecz o mechanice władzy, o tym, jak tajemnica staje się walutą polityki. Autorzy mają dostęp do źródeł, jakich nie miał nikt wcześniej – agentów, archiwów, nieoficjalnych raportów – ale zamiast taniej sensacji proponują analizę z krwi i kości. Książka Raviva i Melmana to nie mitologizacja Mossadu, lecz epitafium dla złudzeń, że skuteczność i moralność mogą iść w parze. W świecie, w którym każdy szpieg jest księciem, lojalność rzadko bywa cnotą – częściej tylko maską.