Czasomierze | Uczta wyobraźni
Autor: David Mitchell
Wydawnictwo: MAG, 2016
Okładka: twarda
Stan: bardzo dobry
Uwagi: brak
O książce:
„Czasomierze” Davida Mitchella to powieść, która rozciąga się na sześć dekad i splata realistyczne historie z elementami fantasy, tworząc wielopoziomową sagę o śmiertelności, pamięci i walce z siłami, które wymykają się ludzkiemu pojmowaniu. Centralną postacią jest Holly Sykes – od zbuntowanej nastolatki z Gravesend, przez dorosłe życie matki i partnerki, aż po starą kobietę w świecie zniszczonym przez katastrofę klimatyczną. Jej życie staje się osią, wokół której krążą inni bohaterowie – cyniczny student, reporter wojenny, zgorzkniały pisarz, a także istoty nieśmiertelne, rozgrywające ponadludzką wojnę o dusze.
Mitchell prowadzi narrację w sześciu odsłonach, zróżnicowanych stylistycznie i tematycznie. Z jednej strony mamy prozę realistyczną: dramat rodzinny, wątki miłosne, dylematy moralne. Z drugiej – fantastyczną ramę, w której „Atemporale” i „Horologowie” toczą konflikt przypominający metafizyczną grę o los ludzkości. Holly, obdarzona zdolnością słyszenia „Radia Ludzi”, od młodości wikła się w ten spór, stając się mimowolnym świadkiem i uczestnikiem starcia, które rozciąga się poza ludzką perspektywę czasową.
„Czasomierze” łączą epickość „Atlasu chmur” z intymnością jednostkowych dramatów. Mitchell, jak zawsze, bawi się formą: każdy rozdział ma inny ton, od realistycznej powieści obyczajowej po metafizyczny thriller. Jednocześnie w tle stale powraca pytanie o śmiertelność i przyszłość cywilizacji. Ostatnia część – postapokaliptyczna Irlandia roku 2043 – uderza swoją aktualnością: świat upada nie z powodu magii, lecz klimatu, polityki i braku zasobów.
To powieść pełna gęstych metafor i intertekstualnych aluzji, która dla jednych będzie majstersztykiem metafikcji, dla innych – labiryntem przeładowanym wątkami. Ale właśnie w tym nadmiarze kryje się siła Mitchella: jego narracyjna mozaika przypomina zegar zbudowany z ludzkich kości – kruchy, lecz odmierzający czas nieubłaganie.