Tlen
Autor: Geoff Ryman
Wydawnictwo: MAG, 2017
Okładka: twarda
Stan: bardzo dobry
Uwagi: brak
O książce:
Tlen Geoffa Rymana to jedna z najbardziej ludzkich powieści science fiction XXI wieku – historia rewolucji technologicznej widzianej oczami analfabetki z górskiej wioski, której świat zmienia się szybciej, niż potrafi go zrozumieć. Akcja toczy się w Karzistanie, miejscu, gdzie nowoczesność dociera z opóźnieniem, a globalna sieć „Air” – telepatyczna wersja internetu – ma połączyć wszystkich ludzi bez kabli i ekranów. Gdy test technologii kończy się katastrofą, Mae Chung staje się nieświadomie jej pierwszą użytkowniczką – połączoną z umysłem zmarłej staruszki. Ich wspólna świadomość to metafora całej książki: zderzenie starego i nowego, tradycji i postępu, wiary i pragmatyzmu.
Ryman unika łatwych kontrastów. Nie ma tu ani utopii, ani katastrofy, lecz codzienność, w której nowe idee rodzą się w bólu. Wioska Mae to mikroświat globalizacji – z małymi interesami, plotkami, walką o przetrwanie. Autora interesuje nie technologia, lecz sposób, w jaki ludzie próbują ją oswoić: jak biedni uczą się sprzedawać w sieci, jak religia dostosowuje się do komunikacji bez słów, jak kobieta, która nigdy nie czytała, staje się prorokinią cyfrowej epoki. W tym sensie Tlen jest bardziej powieścią społeczno-obyczajową niż klasyczną SF – przypomina Marqueza, nie Gibsona. Humor i empatia Rymana łagodzą ciężar tematów, a język – prosty, pełen rytmu i powtórzeń – oddaje sposób myślenia ludzi spoza globalnego centrum.
To książka o tym, jak przyszłość przenika biedę i konserwatyzm, ale nie usuwa ich, tylko zmienia kształt. Tlen pokazuje, że rewolucja informacyjna nie zaczyna się w Dolinie Krzemowej, lecz w miejscu, gdzie ludzie wciąż boją się maszyn, a zmiana wymaga odwagi, nie kodu. Ryman pisze z czułością i ironią, jak reporter z innego świata, który wie, że najtrudniejsze w postępie nie jest wymyślenie technologii, tylko nauczenie się, jak z nią żyć.