Szczęście z datą wczorajszą
Autor: Jan Sztaudynger
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2009
Okładka: twarda
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Szczęście z datą wczorajszą” to książka osobliwa w dorobku Sztaudyngera, bo zamiast błyskawicznych fraszek dostajemy prozę wspomnieniową, pisarza niejako „bez maski”. Nie jest to jednak typowy pamiętnik emerytowanego literata, który postanowił jeszcze raz uporządkować życiorys. Sztaudynger składa tu raczej album ze starych fotografii mentalnych: dzieciństwo, familia, krakowskie i myślenickie pejzaże sprzed wojen – wszystko pokazane nie tyle w chronologii, ile w rytmie pamięci. Jedne sceny są pieczołowicie dopracowane, inne pozostają w formie notatek, jakby autor dopuszczał czytelnika do warsztatu, a nie tylko do gotowego „produktu”.
W tym właśnie leży urok tej książki: człowiek znany z ciętych, wielokrotnie powielanych fraszek nagle odsłania się jako melancholijny kronikarz własnego dzieciństwa. Zostają te same wyostrzone zmysły obserwacji, ten sam refleks pointy, ale ton jest bardziej stonowany – zamiast kąśliwej satyry dominuje czuła ironia wobec ludzi i epoki. Realia Krakowa i Myślenic z pierwszej ćwierci XX wieku nie są tu tłem do „akcji”, lecz materią pamięci: drobne obyczaje, rodzinne rytuały, typy z sąsiedztwa tworzą mikroskopijną panoramę świata, który w momencie wydania książki (lata 70.) był już definitywnie „wczorajszy”.