Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 8301066997
Wysyłka od: 15.00 PLN

Drogi dociekań własnych
Autor: Tadeusz Kotarbiński

Wydawnictwo: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1986
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry

Uwagi: nieznaczne otarcia obwoluty

O książce

„Drogi dociekań własnych” to coś w rodzaju intelektualnego dziennika człowieka, który całe życie obstawał przy tym, że filozofia powinna być użyteczna – ale broń Boże prostacka. Kotarbiński wybiera tu z własnego dorobku te teksty, które najlepiej pokazują jego warsztat: z jednej strony rygor szkoły lwowsko‑warszawskiej, z drugiej – rzadką wśród logików czułość na dylematy zwykłego, nieheroeskiego życia. Tytuł jest trafny: nie mamy tu „systemu”, lecz ścieżki, po których autor sam chodził, czasem wracał, czasem poprawiał ślady.

Najmocniej uderza konsekwencja spojrzenia. Rozważania o języku, teksty o nauce, prakseologiczne analizy działania sprawnego i wreszcie etyka „życia godziwego” nie są czterema odrębnymi działkami, ale czterema przekrojami tego samego pnia. Dbałość o sens słów okazuje się warunkiem uczciwej nauki; rygor naukowego myślenia przechodzi w sztukę rozsądnego działania; a ta z kolei staje się zapleczem dla „moralności niezależnej” – etyki, która nie wspiera się ani na objawieniu, ani na metafizycznych dekoracjach, tylko na odpowiedzialności za skutki czynów. Kotarbiński – jak przystało na autora „Traktatu o dobrej robocie” – w etyce pozostaje rzemieślnikiem, nie kaznodzieją.

Z punktu widzenia czytelnika obeznanego z historią polskiej filozofii dwudziestowiecznej książka ma też wartość dokumentu: pokazuje, jak można było w realiach PRL-u uprawiać filozofię jednocześnie trzeźwą, świecką i przyzwoitą. Autoportretowy esej otwierający tom i aforyzujące posłowie spinają całość klamrą dojrzałego samoświadectwa – widać, że jubileusz nie skłania autora do patosu, lecz do porządkowania rachunków z własnym myśleniem. To nie jest lektura „na raz”; raczej wolno czytany zbiór, do którego wraca się po pojedyncze teksty, gdy chce się sobie przypomnieć, że klarowność, prostota i przyzwoitość mogą być kategoriami równie filozoficznymi jak „Byt” czy „Absolut”.