Kuchnie Świata
Autor: Małgorzata Caprari
Wydawnictwo: Klub Dla Ciebie, 2009
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Kuchnie świata” Małgorzaty Caprari to typowy produkt epoki, w której polska kuchnia zaczęła wychylać się poza schabowego i jarzynową, ale jeszcze z nieśmiałością oglądała się na lokalny rynek. To nie jest album dla purystów, którzy mierzą autentyczność dania liczbą składników nie do zdobycia w promieniu kilkuset kilometrów; to raczej kompendium „kuchni obcych, ale oswojonych”. Francja, Włochy, Grecja, egzotyka spod znaku „Australia” – wszystko podane w formie, którą da się odtworzyć w przeciętnej polskiej kuchni, wyposażonej raczej w żeliwną patelnię niż w wok z katalogu designu.
Najciekawszy jest tu właśnie ten kompromis: Caprari tłumaczy kuchnie świata na język polskiej spiżarni. To kuchnia globalna po filtrze „Klubu Dla Ciebie” – mniej podróżnicza, bardziej użytkowa. Nie chodzi o wierne rekonstrukcje smaków sprzed małej trattorii w Umbrii, lecz o dania, które będą „działały” na niedzielnym obiedzie u cioci i jednocześnie pozwolą powiedzieć, że dziś jemy coś „w stylu greckim” albo „po francusku”. W tle pobrzmiewa ambicja edukacyjna: czytelnik ma wyjść z książki z poczuciem, że świat jest większy niż lokalny bazarek, ale nie na tyle większy, by trzeba było szukać pasty miso.
Objętość tomu i solidna, albumowa forma wskazują na książkę, która miała stać na kuchennej półce latami, obok klasyków pokroju Ćwierczakiewiczowej w nowszym wcieleniu.
„Kuchnie świata” wpisują się więc w nurt popularnych, nieco encyklopedycznych przewodników kulinarnych: zamiast jednej kuchni pogłębionej, dostajemy szeroki przegląd smaków z kluczem praktyczności. Dla jednych będzie to ograniczenie, dla innych – dokładnie to, czego oczekują od książki kucharskiej: świata w zasięgu zwykłego garnka.