Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
Wysyłka od: 15.00 PLN

Okrutne lata
Autor: Frantisek Kafka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Łódzkie, 1966
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry

Uwagi: otarcia/naddarcia obwoluty, dedykacja

O książce

„Okrutne lata” Kafki funkcjonują dziś niemal jak zaginiony tom wielkiej, środkowoeuropejskiej biblioteki o Zagładzie – tej mniej znanej, pisanej nie tylko przez ocalałych z Auschwitz, ale także przez tych, którzy przeszli przez „peryferyjne” piekła, jak getto łódzkie. Kafka, prawnik i krytyk literacki, nie pisze wspomnień w formie notarialnego protokołu, ale powieść, w której autobiograficzny rdzeń jest obudowany świadomie kształtowaną narracją. To nie dziennik z baraku, lecz rekonstrukcja świata, który istniał bardzo krótko i w sposób nienaturalny – nic więc dziwnego, że autor miesza realistyczny zapis z poetyckim odkształceniem. Trzeźwy obserwator prawny spotyka się tu z kimś, kto czuje, że dosłowny opis ma swoje granice i czasem potrzebuje metafory, by oddać ciężar faktu.

W relacjach z getta łódzkiego zwykle dominuje perspektywa dokumentu, raportu, policyjnej ewidencji bądź surowej pamiętnikarskiej prozy. Kafka idzie w inną stronę: interesuje go psychospołeczna tkanka tego świata – mikroskopijne przesunięcia w hierarchiach, skamienianie uczuć, rodzące się dziwne sojusze między ludźmi w sytuacji, w której normalna moralność traci grunt. Realistyczna obserwacja jest tu skrystalizowana, niekiedy wręcz zgeometryzowana fantazją, co sprawia, że getto nie jest tylko tłem historycznym, ale staje się osobnym kosmosem o własnych prawach. Ten zabieg zbliża Kafkę bardziej do Kertésza czy Borowskiego niż do klasycznych „pamiętników z getta”, a jednocześnie nadaje jego łódzkiej opowieści uderzającą uniwersalność – nie tylko jako świadectwa, ale też studium tego, co dzieje się z człowiekiem, kiedy prawo, godność i czas zostają mu odebrane niemal całkowicie.

Ciekawym elementem jest finałowy akcent na opór, zwłaszcza komunistycznie zorientowany, który może wydać się współczesnemu czytelnikowi schematyczny. Trzeba jednak pamiętać o dacie i miejscu publikacji – również o tym, że jest to książka pisana z pozycji lewicowego inteligenta, dla którego opór nie jest jedynie dekoracją ideologiczną, ale realnym horyzontem nadziei po doświadczeniu kompletnej degradacji.
„Okrutne lata” to jedna z tych powieści, po których nie pamięta się fabuły rozpisanej na epizody, ale ton – spokojny, prawniczo dokładny, a zarazem podszyty rozpaczą, której autor nie pozwala przerodzić się w sentymentalny lament.