Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9780199555116
Wysyłka od: 15.00 PLN

Against Nature
Autor: Joris-Karl Huysmans

Wydawnictwo: Oxford University Press, 2009
Okładka: miękka 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Against Nature” w serii Oxford World’s Classics to eleganckie przypomnienie, że Huysmans napisał nie tyle powieść, ile manifest zmęczonej cywilizacji, zakamuflowany jako studium jednego nerwowo rozedrganego arystokraty. Des Esseintes – ten samotny margrabia zdegenerowanego gustu – nie przeżywa „przygód” w tradycyjnym sensie; jego akcją jest kaprys, regres nerwów, znużenie i kolejny estetyczny eksperyment. W tym sensie powieść bywa jak katalog osobliwości, ale katalog, który sam rośnie w coś w rodzaju metafizycznej choroby: od zmysłowych drobiazgów (kamienie, zapachy, iluminowane manuskrypty, egzotyczne rośliny) przechodzimy do pytania, ile jeszcze sztuczności człowiek może znieść, zanim rozpadnie się nie tylko ciało, ale i sens.

Wydanie Oksfordu ma tę zaletę, że Margaret Mauldon przekłada francuską barokowość Huysmansa na angielski bez dwóch skrajności: ani nie wygładza tekstu do postaci neutralnej prozy, ani nie tonie w manierycznym pseudo‑wiktorianizmie. Jej angielski pozwala odczuć zawrotną enumerację smaków, barw i cytatów literackich, a jednocześnie jest wystarczająco przejrzysty, by współczesny czytelnik nie musiał pracowicie odgarniać każdego zdania jak kurzu w antykwariacie. Wprowadzenie Nicholasa White’a porządkuje to, co w samej powieści programowo chaotyczne: widać precyzyjnie, jak Huysmans odwraca się plecami do naturalizmu Zoli i spółki, wyprowadzając prozę z „laboratorium społecznego” w stronę psychologicznego monodramu i estetycznej autopsji.

Dla czytelnika XXI wieku książka ma w sobie coś z prefiguracji współczesnych „bańek” i eskapizmów – tyle że u Huysmansa bańka jest z marmuru, hebanu i druków bibliofilskich, nie ze szkła smartfona. „Against Nature” pokazuje, że skrajna estetyzacja życia kończy się paradoksalnie w tym samym punkcie, co brutalny naturalizm: w bezradności wobec ciała, czasu i nudy. Ta edycja, ze swoim aparatem krytycznym, czyni z des Esseintes’a nie tylko patrona dekadentów i ulubionego bohatera Wilde’a, ale też dość współczesne studium człowieka, który próbuje zamienić własne życie w dzieło sztuki – i znajduje w tej sztuczności przepaść, a nie zbawienie.